Czy kary za brak szczepień są zgodne z prawem?

Fotolia abcZdrowie.pl

Fotolia abcZdrowie.pl

Choć informacje o rzekomym szkodliwym wpływie szczepień na późniejsze zdrowie dzieci — zwłaszcza występowanie autyzmu — zostały zdementowane, coraz więcej rodziców nie zgłasza się ze swoimi pociechami na obowiązkowe szczepienia. Stwarza to niestety zagrożenie dla nas wszystkich.

Sanepid stara się przekonywać rodziców, jednak nie zawsze odnosi to skutek — dlatego zdecydowano się w końcu na nakładanie kar za odmawianie szczepień. Czy jednak są one zgodne z prawem? Zdaniem sądów — nie.

Wiadomo że szczepienie, jak każda ingerencja w organizm, może mieć swoje skutki uboczne. Fora internetowe prześcigają się jednak w przypisywaniu im chorób i przypadłości, z którymi szczepienia związku nie mają — co zostało naukowo sprawdzone. Rodzice, którzy czytają o tych rzekomych zagrożeniach, często boją się później szczepić swoje dzieci.

Odmowa szczepień zagraża nie tylko dzieciom, które nie są im poddawane.

Sanepid postanowił użyć niedawno mocniejszych argumentów w rozmowie z rodzicami. Nałożone zostały na nich kary w wysokości kilkuset złotych, co miało zdopingować ich do przemyślenia jeszcze raz sytuacji i być może wyrażenia jednak zgody na szczepienie dziecka.

Kary nie odniosły jednak skutku, nie tylko dlatego, że rodzice uważają, iż bronią zdrowia swoich dzieci. Sądy, opierając się na wyroku NSA, przyznają rację rodzicom: twierdzą, że sanepid nie ma prawa kar wymierzać. Oznacza to, że liczba nieszczepionych dzieci może nadal rosnąć z roku na rok, co zagrozić może bezpieczeństwu epidemiologicznemu społeczeństwa.

Specjaliści przypominają jednak, że szczepienia nie są tylko indywidualnym wyborem.

Kiedy w danej społeczności absolutna większość osób jest uodpornionych na daną chorobę, skutecznie hamuje to jej rozprzestrzenianie się i drastycznie zmniejsza liczbę zakażeń. Problem jednak może powrócić, gdy część osób takiej odporności nie ma. Drobnoustroje chorobotwórcze zyskują wówczas potencjalnych nosicieli, pomagających im namnażać się i zarażać inne osoby.

Szczepienie nie gwarantuje jednostce całkowitej odporności na chorobę — ona może się pojawić, choć słabsza i z mniejszą ilością powikłań. Dlatego potrzebna nam jest odporność zbiorowa, dzięki której ci, którzy mogliby zachorować, z dużym prawdopodobieństwem w ogóle nie zetkną się z danym czynnikiem chorobotwórczym.

źródło: Internet

Zobacz również: Jak pozbyć się kataru?

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Lifestyle:

Napoje light mają mniej kalorii, ale nie są zdrowsze Medytacja to wymierne korzyści zdrowotne