Życie w mieście zwiększa ryzyko chorób psychicznych

Zdjęcie autorstwa Sebastian96 / CC BY

Mieszkańcy miast mają zazwyczaj lepszy dostęp do specjalistów, szybszą pomoc medyczną i większy dostęp do akcji profilaktycznych. Przekłada się to na wyższą jakość ich życia i lepsze zdrowie fizyczne. Okazuje się jednak, że z kondycją psychiczną jest zgoła odmiennie.

W mieście życie jest szybsze, narażeni jesteśmy na większy stres, co niestety oznacza dla naszej psychiki większe obciążenie. Badania dowodzą, że życie na wsi rokuje dla nas znacznie lepiej, zmniejsza bowiem ryzyko chorób i zaburzeń psychicznych.

Niemieccy neurolodzy z Centralnego Instytutu Zdrowia Psychicznego w Mannheim zdecydowali się wykonać serię testów, mających na celu stwierdzenie, czy miejsce zamieszkania ma wpływ na biologiczne funkcje naszego mózgu. Do badań zaproszono ochotników, którzy dostali do wypełnienia testy arytmetyczne.

Elementem dodatkowym była silna presja ze strony prowadzących eksperyment.

Zadawali oni na przykład dodatkowe pytania, których celem było wybicie osoby wypełniającej test z rytmu i sprawienie, że bardziej się przy tym zestresuje. W trakcie wykonywania zadań, uczestnicy byli monitorowani za pomocą fMRI — funkcjonalnego rezonansu magnetycznego.

Wyniki wskazały jednoznacznie, że osoby żyjące w mieście silniej reagują na stres.

Badanie fMRI wykazało znaczącą różnicę w pracy mózgu obu grup:

  • u osób z większych miast silniejsza była aktywność jądra migdałowatego, kontrolującego emocje i związanego z rekacją lękową;
  • mózgi osób pochodzących ze wsi wykazywały silniejsze pobudzenie kory obręczy, kontrolującej reakcje związane ze stresem.

Interesujące jest również to, że reakcja badanych mieszkających w miastach nie była zależna od ich zamożności czy statusu społecznego - różniła się natomiast w zależności od tego, jak długi czas spędzili w mieście i czy obejmowało to lata ich dzieciństwa.

Naukowcy uważają, że wynika to z konieczności adaptowania się do reguł społecznych panujących w bardziej zatłoczonych środowiskach. Im więcej ludzi — a więc i zasad — wokół nas, tym bardziej jesteśmy zestresowani. Ponieważ za jest to stres długotrwały, można spodziewać się ścisłej zależności między nim — a zaburzeniami psychicznymi.

Zobacz również: 10 urodowych trików, które musisz znać

źródło: Telegraph.co.uk

Psycholog: Wrocław Poznań Gdańsk Warszawa Kraków

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Lifestyle:

Napoje light mają mniej kalorii, ale nie są zdrowsze Medytacja to wymierne korzyści zdrowotne Czy kary za brak szczepień są zgodne z prawem? Zła wiadomość dla miłośników surowych kiełków Nowatorski zabieg neurologiczny przeprowadzono w Bydgoszczy Siedzący tryb życia podnosi ryzyko zatorowości płucnej Czy picie wody obniża ryzyko powstawania cukrzycy? Wysokotłuszczowa dieta matki może powodować cukrzycę u dziecka Przepisy nieskuteczne - palarnie nie chronią niepalących Kanadyjskie Towarzystwo Kardiologiczne zmienia zdanie - nie należy łykać Aspiryny