Magnetyzm zamiast aspiryny?

Aspiryna, oprócz tego że działa przeciwbólowo, przeciwgorączkowo i przeciwzapalnie, posiada jeszcze jedną ważną cechę. Hamuje tworzenie się skrzepów płytek, dzięki czemu można ją stosować w profilaktyce zawałów serca czy udarów mózgu. Aspiryna ma też jednak sporo działań ubocznych.

Pojawiła się jednak szansa na profilaktykę, która nie wymaga stosowania środków farmakologicznych. Jest bezpieczniejsza — i znacznie lepiej można kontrolować jej efekty.

Profesor Rongjia Tao z Temple University, autor nowej metody rozrzedzania krwi, nie jest hematologiem. Jest natomiast fizykiem — i ma już na swoim koncie opracowanie techniki pozwalającej na zmniejszanie lepkości ropy w rurociągach czy silnikach. Metoda jest skuteczna, więc postanowił wypróbować ją także w zakresie medycznym.

Rozrzedzanie krwi odbywa się podobnie, co w przypadku ropy.

Było to możliwe dzięki stwierdzeniu, że pole magnetyczne — stosowane we wcześniejszych pracach R. Tao — posiada właściwość polaryzowania erytrocytów. Łączą się one pod jego wpływem w długie łańcuchy, co sprawia, że przepływając przez naczynia krwionośne zajmują po prostu mniej miejsca.

Najważniejsze jest jednak to, że zmniejszanie tym sposobem lepkości krwi nie wpływa w zauważalny sposób na funkcjonowanie erytrocytów - nadal w pełni wydajnie przenoszą one tlen, co pozwala na odpowiednie dotlenienie wszystkich tkanek organizmu.

Dzięki manipulacji natężeniem pola magnetycznego można dość dokładnie regulować lepkość krwi, tak, aby cały czas utrzymywać ją w pożądanym zakresie.

źródło: Eurek Alert

Zobacz również: Jakie herbaty ułatwiają odchudzanie?

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologia:

Niedowidzącym pomagać będą cyber-okulary Testy prenatalne - ratunek czy przekleństwo? Czy POChP przestanie być chorobą nieuleczalną? Życie bez pulsu? - naukowcy sprawili, że to możliwe Co się dzieje w mózgu, kiedy tracimy przytomność?