Uwaga! W mieście też czai się kleszcz

Zdjęcie autorstwa francok35 / CC BY

Kiedy w ładną pogodę jedziemy za miasto, zazwyczaj pamiętamy o tym, żeby zabezpieczać się przed kleszczami i sprawdzać dokładnie po powrocie, czy jakiegoś nie złapaliśmy. Zupełnie jednak zapominamy o tych małych stworzeniach wypoczywając przed domem czy w parku.

Eksperci jednak przypominali na zorganizowanej w Państwowym Zakładzie Higieny konferencji, że kleszcze nie czatują na nas tylko w lesie. Równie dobrze mogą dopaść nas w centrum miasta.

Kleszcze przenoszą groźne dla zdrowia choroby — takie jak kleszczowe zapalenie mózgu, boreliozę, anaplazmozę, babeszjozę, a także jak już wiadomo, czasami riketsjozę. Mogą one powodować bardzo poważne powikłania narządowe czy nawet porażenie lub uszkodzenie centralnego układu nerwowego.

Zaszczepić można się jak na razie tylko przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu.

Na pozostałe choroby nadal szuka się skutecznej szczepionki, jedyną więc dostępną nam "bronią" jest profilaktyka. Czyli — ograniczanie ryzyka, że dopadnie nas kleszcz.

Ważne jest, że — jak mówiła prof. Stanisława Tylewska-Wierzbanowska z PZH — zakażenie nie grozi nam przed upływem 12. godzin od ukąszenia. Stąd olbrzymia waga przeglądania swojej skóry po powrocie do domu i szukanie ewentualnych wbitych w nią kleszczy.

Nie mniej ważne jest jednak także porządne umycie się mydłem, pozwala bowiem usunąć ze skóry malutkie, ale często zakażone chorobami larwy oraz nimfy kleszczy.

Co zrobić, jeśli znajdziemy kleszcza?

Przede wszystkim nie stosujemy "ludowych" sposobów, takich jak przypalanie albo smarowanie tłuszczem. Metody te pobudzają kleszcza do wymiotów, przez które łatwo dochodzi do zakażenia.

Pozbyć się kleszcza można jednak równie łatwo — i co ważniejsze, bezpiecznie:

Zobacz również: 8 sposobów, aby uzdrowić swój dom, czyli tajniki sztuki feng-shui

  • stosując specjalne chwytaki (do nabycia w aptekach),
  • odsysając — również odpowiednimi przyrządami (choć ucięta strzykawka ostatecznie też sobie poradzi),
  • wykręcając go palcami (uważamy bardzo, żeby go nie zgnieść),
  • usuwając plastikową pęsetą (metalową łatwo jest go zgnieść lub przeciąć).

Znacznie lepiej jest się jednak bronić przed ukąszeniem.

Profilaktyka jest prosta.

Na spacery po parku czy poza miastem można założyć długie spodnie i rękaw — najlepiej (choć latem to niezbyt wygodne) ze sztucznych tkanin. Skuteczne są też jednak popularne "odstraszacze", czyli substancje chemiczne rozpylane bądź rozsmarowywane na odsłoniętych partiach skóry.

Pamiętajmy również, żeby po każdym spacerze przejrzeć skórę naszego psa — tam także kryć się może kleszcz, co z kolei zagraża zdrowiu naszego pupila. Nie jest też wcale pewne, czy kleszcz nie przeniesie się przypadkowo na nas.

źródło: Nauka w Polsce

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Lifestyle:

Napoje light mają mniej kalorii, ale nie są zdrowsze Medytacja to wymierne korzyści zdrowotne Czy kary za brak szczepień są zgodne z prawem? Zła wiadomość dla miłośników surowych kiełków Nowatorski zabieg neurologiczny przeprowadzono w Bydgoszczy Siedzący tryb życia podnosi ryzyko zatorowości płucnej Czy picie wody obniża ryzyko powstawania cukrzycy? Wysokotłuszczowa dieta matki może powodować cukrzycę u dziecka Przepisy nieskuteczne - palarnie nie chronią niepalących Kanadyjskie Towarzystwo Kardiologiczne zmienia zdanie - nie należy łykać Aspiryny Życie w mieście zwiększa ryzyko chorób psychicznych Odchudzanie jest skuteczniejsze u osób... szczupłych Powstanie rozpuszczalny materiał dentystyczny odbudowujący kość Biurka z bieżnią zyskują coraz większą popularność Chcesz być zdrowy i szczęśliwy na emeryturze? - zacznij planować Korea będzie leczyć uzależnionych od Internetu Kontakt z ojcem decyduje o dorosłym życiu córki Sen polifazowy jest znacznie bardziej efektywny Domowe sposoby młodych mam na przyspieszenie porodu Światowy Dzień Krwiodawcy Zielona herbata wspomaga produkcję limfocytów T Rzucić palenie - i nie przytyć Dzieci stają się agresywne kiedy za mało śpią WHO: telefony komórkowe mogą wywoływać raka