Rywalizacja o kobiety skraca życie mężczyzn

Wiadomo już od dawna, że wszędzie tam, gdzie w danym środowisku jest przewaga mężczyzn — do głosu dochodzi testosteron. Oznacza to zwykle wzrost agresji i bardziej zdecydowane zachowania… oraz rywalizację o będące w mniejszości kobiety.

Jak odkryli naukowcy, ta właśnie rywalizacja przyczyniać się może do wyraźnego skrócenia życia panów, dorastających w środowisku zdominowanym przez mężczyzn.

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda, Uniwersytetu Stanu Wisconsin, Uniwersytetu Northwestern oraz Chińskiego Uniwersytetu w Hongkongu przeprowadzili analizę sprawdzającą, jaki wpływ na długość życia mężczyzn ma zaburzenie naturalnej proporcji płci w ich środowisku.

Sprawdzono i porównano dwa zestawy danych:

  • pierwszy pochodził z wieloletniego projektu badawczego dotyczącego ponad 4 tys. mężczyzn, którzy w 1957r. ukończyli jedną ze szkół średnich w stanie Wisconsin;
  • drugi wzięto z programu ubezpieczenia zdrowotnego Medicare oraz ze spisu ludności, które łącznie dotyczyły ponad 7,6 mln mężczyzn w różnych rejonów USA.

Jak się okazało, na zgon w ciągu kolejnych 50 lat byli bardziej narażeni ci panowie, którzy uczęszczali do klas z przewagą chłopców. Ich życie okazało się krótsze średnio o 3 miesiące, przy czym im mniej dziewcząt — tym mężczyźni krócej żyli.

Różnice prawdopodobnie wywołane są stresem, towarzyszącym poszukiwaniu partnerki w sytuacji, kiedy kobiet jest zdecydowanie mniej i "nie wystarczy dla wszystkich".

źródło: Nauka w Polsce

Zobacz również: Fantazje seksualne

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Seks:

Pigułka antykoncepcyjna dla mężczyzn już blisko! Koniec implantów piersi - przeszczepy tłuszczu coraz popularniejsze Popularne leki wywołują zaburzenia erekcji Ciąża po trzydziestce zależna od grupy krwi? Zycie społeczne w łonie matki Współczesny poród nie jest już traktowany jak choroba Chcesz zajść w ciążę? Naucz się relaksować! Farmacja wygrała spór - pigułka "5 dni po" wejdzie na rynek USA