Wyleczyć raka... salmonellą?

Ilustracja / Shutterstock

Leczenie nowotworów bakterią salmonelli? Pomysł może się wydawać dość dziwny, jednak nad tym właśnie pracują obecnie naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że mogą odnieść sukces — komórki rakowe u myszy bowiem udaje się tym sposobem zwalczać.

Oczywiście, wprowadzane do organizmu bakterie są wcześniej modyfikowane tak, aby "rozpoznawały" nowotwór. Ich zadaniem jest zwrócenie uwagi systemu immunologicznego na miejsce, gdzie rozwija się guz.

Zajmująca się koordynacją badań dr hab. Joanna Bereta z Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii UJ tłumaczy:

Układ odpornościowy zwykle nie rozpoznaje nowotworu i często nawet wspomaga jego rozwój. Umiejscowienie bakterii w nowotworze może zmienić funkcjonowanie układu odpornościowego i sprawić, że układ ten zauważy wroga. W ten sposób organizm zaczyna traktować komórkę nowotworową inaczej niż zdrowe komórki i zaczyna guza zwalczać.

Niestety, naturalne bakterie salmonelli, nad którymi pracowano już 10. lat temu, nie lokalizują się w guzach nowotworowych człowieka. Dlatego naukowcy postanowili dać im swoisty "drogowskaz" - fragment przeciwciała, które rozpoznaje cząsteczkę (tzw. marker nowotworowy) na powierzchni komórek nowotworowych.

W jaki sposób działa terapia?

 

  • Wprowadzone do organizmu bakterie rozpoznają komórki nowotworowe i lokalizują się wewnątrz guza, zwracając tym samym na niego uwagę układu immunologicznego (same komórki rakowe nie są zwykle rozpoznawane). Dzięki temu komórki nowotworu są traktowane inaczej niż zdrowe — i zwalczane.
  • Modyfikacja bakterii uwzględnia nie tylko zmniejszenie jej szkodliwości dla organizmu. Wzmocnione zostały rownież jej zdolności do zabijania komórek nowotworowych — dzięki czemu ich część zostanie zabita bezpośrednio.

Efekty terapii u myszy wydają się zadowalające: w większości przypadków obserwuje się nie tylko natychmiastowe zahamowanie rozwoju guzów, ale wręcz ich zamieranie. Jak jednak zaznacza dr Bereta, jest to nadal bardzo wczesny etap badań i nie wiadomo, kiedy nowa forma leczenia będzie mogła zostać zastosowana u ludzi.

Zobacz również: Dlaczego warto mierzyć ciśnienie?

źródło: Nauka w Polsce

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Polska:

Bierzesz stale leki? Zabezpiecz sobie ich ilość przed wyjazdem Tomograf jest zajęty, bo diagnozują trądzik Mały chłopiec zmienia nasze nastawienie do przeszczepów? Do lekarza w niedzielę... tylko gdzie? Pacjenci sami modyfikują dawki leków - i tworzą ryzyko powikłań