Pandemia H1N1 zaczyna słabnąć

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) pandemia świńskiej grypy zdaje się słabnąć w Stanach Zjednoczonych oraz w Kanadzie, co może być zwiastunem tego, że jej koniec jest już na horyzoncie.

Zdaniem Keiji Fukuda, eksperta z WHO, może nas czekać jeszcze trzecia fala pandemii, ale jak dodaje, nie ma jak na razie oznak powszechnej odporności na Tamiflu, głównego leku stosowanego w walce z wirusem H1N1.

Myślę, iż uczciwe jest stwierdzenie, że nie przezwyciężyliśmy jeszcze do końca pandemii, a zatem istnieje możliwość nieoczekiwanego zwrotu akcji. Oczywiście jest możliwe, że doświadczamy obecnie łagodniejszej strony wirusa, a jeśli ilość poważnych przypadków grypy jest niższa, to jest to coś, za co powinniśmy być wdzięczni, twierdzi Fukuda.

Wirus świńskiej grypy pojawił się w marcu br. i wywołuje umiarkowane objawy u większości pacjentów, ale stanowi poważne ryzyko dla kobiet w ciąży, młodych ludzi oraz osób z problemami zdrowotnymi.

Dane z 27 listopada tego roku mówią o przynajmniej 7 826 śmiertelnych przypadkach spowodowanych przez H1N1.

WHO wraz ze swoimi komitetami doradczymi gromadzi dane, by ocenić ewentualny koniec pandemii. Zdaniem Fukudy dopiero w 2010 r. będzie można o tym dyskutować, albowiem obecnie jest jeszcze zbyt wcześnie na to, w szczególności, iż w niektórych krajach liczba chorych wciąż rośnie, mimo tego, że w krajach takich jak USA czy Kanada wskaźnik zachorowań spada.

Tamiflu znany także jako oseltamivir produkowany przez szwajcarski koncern farmaceutyczny Roche, pozostaje głównym środkiem przeciwwirusowym na świńską grypę, aczkolwiek WHO zna 96 przypadków odporności na ten lek, choć jak zaznacza Fukuda, nie zaobserwowano szeroko zakrojonej odporności wirusa na wspomniany preparat.

Pacjenci z poważnie osłabionym układem immunologicznym są wysoce podatni na wykształcenie wirusa odpornego na leki, twierdzi WHO.

Zobacz również: 8 sposobów, aby uzdrowić swój dom, czyli tajniki sztuki feng-shui

Zanamiwir należy traktować jako leczenie z wyboru pacjentów, u których leczenie oseltamivirem nie dało rezultatu, środek ten produkuje GlaxoSmithKline oraz Biota pod marką o nazwie Relenza.

WHO jednocześnie odrzuca wszelkie zarzuty, sugerujące zaniedbania pod względem środków ostrożności oraz jakiekolwiek konflikty interesów pośród ekspertów w komitetach doradczych.

Źródło:
abcZdrowie.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Wydarzenia:

Rekord: udana operacja na otwartym sercu u stulatka Dzięki przeszczepowi komórek macierzystych zniknął... wirus HIV 1 grudnia - Światowy Dzień AIDS Dysmorfofobia a wygląd Światowa Organizacja Zdrowia broni się przed oskarżeniami Chemikalia w butelkach dla dzieci Świńska grypa zabiła ponad 12 000 ludzi Gwiazdka z gwiazdami na Litewskiej Rozgryziono kod genetyczny śmiercionośnych nowotworów