Czy będziemy żyć wiecznie?

W tym miesiącu 200 naukowców zgromadziło się na Queens' College Cambridge, by dyskutować nad możliwością wydłużenia życia człowieka, a nawet osiągnięciem nieśmiertelności. Konferencja Strategies for Engineered Negligible Senescence (SENS) zgromadziła specjalistów z różnych dziedzin, np. inżynierów, specjalistów od sztucznej inteligencji, prawa, demografii i polityków.

Większość ludzi nie zdaje sobie nawet sprawy, jak szybki jest postęp medycyny w tej dziedzinie – stwierdził doktor Aubrey de Grey, redaktor magazynu „Rejuvenation Research”. – Postęp medycyny zapewnia, że dziecko urodzone dzisiaj może przeżyć od 120 do 150 lat. Uważam, że nawet dłużej. Jeśli dokonamy przełomu w ciągu następnych 25 lat, ludzie mogliby żyć nawet 1000 lat – dodaje.

Aubrey de Grey nie jest szaleńcem – twierdzi professor Mark Pepys, naukowiec z University College London i jeden z prelegentów na konferencji. – Ciężka naukowa praca przed nim.

Średnia długość życia wzrasta o dwa lata w ciągu dekady. Każda godzina wydłuża życie o 12 minut. Przyspieszenie postępu medycznego może doprowadzić do punktu, w którym przewidywany czas życia będzie wzrastał szybciej niż wiek ludzi.

Nieśmiertelność jest postrzegana przez uczestników konferencji głównie jako problem inżynieryjny. Uważają, że ludzkie ciało mogłoby żyć wiecznie poprzez zastępowanie części ciała, które się wyczerpały, i ulepszanie biochemii organizmu. Uważają, że takie działania będą dostępne w przeciągu 2–3 dekad.

Naukowcy nie szukają cudownego środka na starość, ale walczą z chorobami starczymi takimi jak Alzheimer, rak, choroby układu sercowo-naczyniowego. Uważają, że wyleczenie tych chorób odsunie moment śmierci w czasie. Nieśmiertelność stanie się wtedy ubocznym efektem postępu medycyny.

Profesor Tom Kirkwood z Newcastle University w latach 70. stworzył interesującą koncepcję („disposable soma theory”), według której ludzie umierają, ponieważ geny odpowiadające za funkcje organizmu tracą swoją żywotność. Dzieje się tak, ponieważ życie jest balansowaniem pomiędzy dwiema siłami: potrzebą reprodukcji a staraniami organizmu zmierzającymi do utrzymania możliwości wydawania potomstwa. Wynika z tego, że nasze ciało trzyma się tak długo, jak zdolne jest do prokreacji.

Doktor de Grey wskazał siedem kategorii zniszczeń w ludzkim organizmie, których pokonanie wydłuży życie. Należą do nich: nowotwory, mutacje mitochondrialnego DNA, utrata komórek (Parkinson), starzenie się komórek osłabiające system immunologiczny, zewnątrzkomórkowe wiązania krzyżowe, które wywołują m.in. stan zapalny, rozwiązanie problemu szkodliwego białka pojawiającego się w chorobie Alzheimera i działania białka w amyloidzie.

Richard Faragher, przewodniczący British Society for Research on Ageing, marwi się jednak twierdzeniami de Greya i uważa, że powinniśmy skupić się na efektywności dostępnych metod leczenia, a nie na marzeniu o nieśmiertelności.

Zobacz również: Najczęstsze problemy zdrowotne kobiet w ciąży

Źródło: Telegraph.co.uk

Zobacz także:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Obalamy mity:

Wielorazowe torby - ekologiczne, ale czy zdrowe? Zwierzęta nie powodują wzrostu ryzyka alergii u małych dzieci Placebo - jak to właściwie działa? Dziecko moczy się w nocy? - nie wolno tego lekceważyć! E-papieros - elektroniczne oszustwo? Gimnastyka wzmacnia kości dorastających dziewczynek Dezinformacja na temat szkodliwości szczepionek jest groźna dla zdrowia dzieci! Kwas foliowy w ciąży - pomaga czy szkodzi? W ciąży również należy zapinać pasy bezpieczeństwa Nie potrzeba długich sesji, żeby medytacja pomogła walczyć z bólem Uwaga na SMS-y! Skąd się bierze agresja u dzieci? Antydepresanty działają natychmiast Stare leki przyszłością medycyny? Mity na temat AIDS Fakty i mity na temat zakażeń rotawirusowych Zielona herbata oddziałuje negatywnie na kości myszy Gronkowiec złocisty po raz drugi Zmiany klimatyczne zagrażają zdrowiu