Myślisz, że możesz przechytrzyć komary? Naukowcy udowadniają, w jak wielkim jesteś błędzie

Nie bez przyczyny naukowcy określili komary mianem wykwalifikowanych myśliwych. Okazuje się bowiem, że niezwykle skrupulatnie wybierają zdobycz i doskonale wiedzą, jak dopiąć swego, nawet jeśli robimy wszystko, by nie dopuścić do ukąszenia.

Zdjęcie komara / Shutterstock

Skazani na swędzenie

Nie potrzebujemy ekspertów, żeby stwierdzić, że na komary nie ma mocnego. Nie dają nam one spokoju zwłaszcza wieczorami, niezależnie od tego, czy znajdujemy się w mieście czy nad wodą, gdzie są szczególnie uciążliwe. Choć starając się uniknąć nieprzyjemnego, swędzącego ukąszenia, sięgamy zwykle po najróżniejsze preparaty na komary, bardzo często okazuje się, że są one najzwyczajniej nieskuteczne. Jak to możliwe? Wielką niewiadomą rozwiązali naukowcy z uniwersytetu w Kalifornii, którym udało się ustalić, że te uparte owady sprawnie wykorzystują 3 zmysły, by namierzyć swoją ofiarę.

Mali zawodowcy

Po pierwsze – węch. Okazuje się, że komar może wyczuć zapach naszego oddechu z odległości nawet 50 metrów. Samice – bo to one są osobnikami gryzącymi – wabione są dodatkowo przez dwutlenek węgla, który wydychamy. Zauważają nas nieco później, gdy dzielący nas dystans wynosi około 15 metrów. Okazuje się, że najbardziej atrakcyjne są dla nich ciemne kształty, dlatego mając do wyboru osoby ubrane w jaskrawą i czarną odzież, z większym prawdopodobieństwem w pierwszej kolejności zaatakują tę drugą. Nie oznacza to oczywiście, że jasne barwy zapewniają nam jakąkolwiek ochronę – po prostu odłożą w czasie moment ugryzienia.

Kolejnym istotnym dla komarów kryterium doboru miejsca żerowania jest temperatura. Są one bardzo ciepłolubne – od temperatury pokojowej wynoszącej ok. 20–25 stopni Celsjusza zdecydowanie wolą temperaturę ciała, a więc około 37 stopni. Większej liczby komarów możemy zatem spodziewać się w gorącym i dusznym pomieszczeniu, zwłaszcza jeśli jednocześnie przebywa w nim duża liczba osób.

Po zebraniu i przetworzeniu wszystkich tych informacji komarzyce podejmują decyzję o ataku. Trzeba przyznać, że choć dla nas przykra w skutkach, tak inteligentna metoda poszukiwania pożywienia jest naprawdę godna podziwu. Pracowite owady nie tracą czasu na podążanie mylnymi ścieżkami – z pitagorejską dokładnością namierzają swój cel i fruną prosto do niego.

Zobacz również: Najczęstsze problemy zdrowotne kobiet w ciąży

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Nowinki:

Odkryj zielony eliksir życia i zatrzymaj zdrowie na dłużej Nowotwory są groźniejsze dla mężczyzn Neurostymulator pomoże kontrolować pęcherz moczowy Czy szwedzkim chirurgom uda się przeszczepić macicę? Będzie można odwrócić przerost mięśnia sercowego Czy osoby niewidome korzystają z echolokacji? Pod wodą słyszymy przez... kości Czy wyleczymy chorobę Parkinsona? Nikotyna na ból zęba Nowe neurony i ich połączenia ważne nie tylko dla pamięci Zapłodniona komórka jajowa dzieli się mimo błędów Mikroudary mózgu mogą zwiększać ryzyko zawału serca Samodestrukcja komórek raka piersi Naukowcy uderzą w nowotwory... diamentami Uszkodzone zawałem serce może... odrosnąć! Męska płodność zależna od stanu... kości Osoby wielojęzyczne mają lepszą pamięć Patrzenie na własne ciało zmniejsza poziom bólu Wiadomo już, skąd pochodzi agresja Witamina D niezbędna do rozwoju i utrzymania sprawności płuc Odnaleziono nowy marker zawału serca Dotyk matki jest bardzo ważny dla wcześniaka Koniec problemów z łysieniem...? Głos matki aktywuje naukę języka u dziecka