abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Blondynki vs. brunetki - kto wygrał?

Według najnowszych badań, blondynki potrzebują 6 minut więcej na przygotowanie się do wyjścia niż brunetki. Naukowcy odkryli, że blondynki spędzają 72 minuty w ciągu dnia na „zrobienie się na bóstwo”, podczas gdy brunetkom zajmuje to „jedynie” 66 minut. Z obliczeń wychodzi więc, że blondynki tracą 22 dni w ciągu roku na przygotowanie się do wyjścia, brunetki zaś 19 dni. 

W trakcie prowadzonych badań okazało się, że blondynki mają bogatsze życie społeczne, częściej wychodzą ze znajomymi – średnio 3 razy w ciągu miesiąca, podczas gdy ciemnowłose wychodzą tylko 2 razy na przestrzeni miesiąca. 

Prawdą jest, że blondynki potrzebują więcej czasu na zrobienie fryzury niż brunetki, aby uzyskać ten sam efekt. Ich włosy nie odbijają tak refleksów jak u brunetek – twierdzą koordynatorzy badań. – Ponadto dzięki dobrze ułożonym i zadbanym włosom kobiety czują się bardziej pewnie. 

Obliczono także, że prysznic zajmuje blondynkom 16 minut w ciągu dnia, na mycie zębów poświęcają 7 minut, a na swoje włosy 14. Kolejne 11 minut poświęcają zrobieniu makijażu, tyle samo czasu zajmuje im znalezienie odpowiedniego ubrania. Następne 12 minut zajmują im różne dodatkowe czynności typu depilacja, balsamowanie itp. 

Badania wykazały ponadto, że 25 proc. blondynek trzyma się praktycznie identycznych schematów dotyczących przygotowywania się do wyjścia. Brunetki natomiast spędzają lekko ponad godzinę na podobne przygotowania, częściej także wychodzą gdzieś bez makijażu, uważając, że to żaden powód do wstydu. 

Źródło: Telegraph.co.uk

Zobacz także:

Komentarze

Cale zycie jestem blondynka... przed lustrem spędzam ok. 15 minut.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 02 wrz., 09:00 - 0 komentarzy

Mężczyźni częśćiej chorują na serce - taka jest powszechnie panująca w społeczeństwie opinia. Rzeczywiście, może się okazać całkiem słuszna. Naukowcy stwierdzili niedawno, że oprócz stresu i siedzącego trybu życia, jest jeszcze jeden ważny czynnik, zwiększający ryzyko chorób serca u mężczyzn.

Niestety, można walczyć z nadwagą czy łagodzić stres, ale tego czynnika żaden z panów nie jest w stanie wyeliminować. Chodzi bowiem o... chromosom Y.

Lifestyle

- 02 wrz., 09:00 - 0 komentarzy

Mężczyźni częśćiej chorują na serce - taka jest powszechnie panująca w społeczeństwie opinia. Rzeczywiście, może się okazać całkiem słuszna. Naukowcy stwierdzili niedawno, że oprócz stresu i siedzącego trybu życia, jest jeszcze jeden ważny czynnik, zwiększający ryzyko chorób serca u mężczyzn.

Niestety, można walczyć z nadwagą czy łagodzić stres, ale tego czynnika żaden z panów nie jest w stanie wyeliminować. Chodzi bowiem o... chromosom Y.

Seks

- 01 wrz., 10:00 - 0 komentarzy

Narodziny dziecka to wyjątkowe wydarzenie w życiu każdej kobiety. Przez długi czas rodzące kobiety traktowane były w szpitalach jak osoby chore i podlegały nieustannej kontroli lekarskiej, z podawaniem leków włącznie. Obecnie na szczęście to się powoli zmienia.

Natura wyposażyła rodzącą kobietę w system wytwarzania hormonów, które pomagają jej przejść przez ten trudny moment. Nad ich działaniem może czuwać położna, praktycznie nie angażując w cały proces medycyny.