abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Cenne metabolity „Diabelskiego pazura” wyprodukowane

Na afrykańskiej Pustyni Kalahari żyje „Diabelski pazur”, roślina, która może być kluczem do efektywnego leczenia zapalenia stawów, zapalenia ścięgien i innych chorób, dotykających co roku miliony ludzi. Niestety lata suszy spowodowały, że roślina była bliska wyginięcia. Naukowcy więc robią, co mogą, by wymyślić nowe metody pozyskiwania wartościowych medykamentów „Diabelskiego pazura” i innych rzadkich roślin.

Jedna z grup naukowców przedstawiła na ostatnim 238. National Meeting of the American Chemical Society (ACS) pierwszą ukoronowaną sukcesem metodę produkcji aktywnych składników „Diabelskiego pazura” – składników, które uczyniły z tej rośliny sensację medycyny alternatywnej w Europie.

Ich metoda może ostatecznie doprowadzić do rozwoju „biofabryk” produkujących ekstrakty cennych składników rzadkich roślin w dużej ilości, szybko i niskim kosztem.

Dr Millen I. Georgiev przedstawiający raport przypomniała, że rdzenni mieszkańcy Południowej Afryki używali „Diabelskiego pazura” jako remedium na wiele objawów choroby, jak gorączka, biegunka czy choroby krwi. Dzisiaj istnieje mnóstwo produktów leczniczych i ziołowych na całym świecie, zawierających składniki pozyskane z tej rośliny.

Badania wykazały szczególną wagę dwóch składników, tzw. gikozydów irydoidowych –harpagozydu i harpagidu. Ich korzystny wpływ zaznacza się głównie w terapii reumatoidalnego zapalenia stawów, osteoarthrirthis, zapalenia ścięgien i innych chorób.

W Niemczech 57 produktów leczniczych bazuje na składnikach omawianej rośliny, produkowanych jest przez 47 koncernów farmaceutycznych, zarabiając rocznie ponad 40 mln dolarów,
podkreśla Georgiev.

Popyt rośnie, podaż spada

W USA ekstrakty z „Diabelskiego pazura” są w trakcie badań klinicznych II fazy w terapii zapalenia stawów biodrowych i kolanowych. Wkrótce pojawiają się kolejne obiecujące możliwości ich zastosowania. Jednak podczas gdy popyt rośnie, zaopatrzenie w składniki naturalnego pochodzenia spada.

„Diabelski pazur” w obliczu małej ilości opadów zmaga się obecnie z niedostateczną odnową –zauważa Georgiev. – Te problemy wymagają wysiłku, by znaleźć nowe drogi pozyskiwania wysokiej jakości składników niezależnie od położenia geograficznego i czynników środowiskowych.

Obecnie ponad 25% leków stosowanych w krajach uprzemysłowionych pochodzi bezpośrednio lub pośrednio z roślin, niejednokrotnie rzadkich lub zagrożonych. „Hairy root” to rośliny zakażone bakterią żyjącą w glebie Agrobacterium rhizogenes, stanowiące rdzeń nowej, obiecującej techniki, która pewnego dnia może doprowadzić do rozwoju „biofabryk” produkujących leki pozyskiwane z rzadkich roślin na wysoką skalę i niskim kosztem.
Georgiev zauważa, że „hairy root” są wielkim udoskonaleniem tradycyjnej, ekologicznej uprawy roślin.

Transformowane kultury roślinne mają szybki potencjał wzrostowy, stabilność genetyczną i biochemiczną i zdolność syntezy metabolitów roślinnych. Należy przy tym wspomnieć, że wiele aktywnych metabolitów wytwarzanych przez rośliny uprawiane w tradycyjny, naturalny sposób różni się sezonowo, podkreśla Georgiev.

Natomiast biofabryki „hairy root” mogą produkować duże ilości tych samych wartościowych metabolitów przez cały rok.


Naukowcy mają nadzieję na masową produkcję

Georgiev i jego współpracownicy jako pierwsi indukowali kultury „hairy roots” dla „Diabelskiego pazura”. Zainfekowali oni korzenie tej rośliny glebową bakterią A.rhizogenes-naturalnym inżynierem genetycznym, by wytworzyła system włochatych korzeni – owe „hairy roots”. Dzięki temu mogła produkować kluczowe dla produkcji medykamentów metabolity.

Badanie wykazało stabilny wzrost rośliny i wysoką produkcję obu glikozydów irydoidowych – harpagozydu i harpagidu. W poprzednich badaniach wykazywano produkcję tylko jednego z nich.

Georgiev zdaje sobie sprawę, iż do komercjalizacji biofabryk jeszcze daleka droga, ale wyraża nadzieję, że technika ta zostanie wprowadzona w ciągu kilku lat.

źródło: Health24.com

Zobacz także:Niebezpieczne leki „ziołowe”

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.