abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Ciąże nastolatków

Prawie 6 mln funtów zostało wydanych w 2008 roku przez brytyjski rząd, aby zmniejszyć liczbę ciąż wśród nastolatków. Służyć temu miały liczne akcje promujące bezpieczny seks oraz seminaria organizowane w angielskich szkołach. 

Jednak mimo wydania wielu milionów kampania nie odniosła oczekiwanego skutku – liczba zajść w ciążę w 2008 roku wzrosła w porównaniu z rokiem poprzednim.

Program naprawczy tego problemu trwał przez kilka lat (2004–2007) w 27 regionach kraju. Bazował on na podobnym programie, który został wprowadzony w Nowym Jorku. Zakładał wsparcie dla 13–15-latków, które były bardziej niż ich rówieśnicy narażone na uzależnienie od narkotyków czy seksu bez zabezpieczenia. 

Badania objęły 2,371 nastolatków, których edukowano pod kątem bezpiecznego seksu. Wyniki tych badań pokazały, że wprowadzony program nie przyniósł żadnych skutków. Co więcej – młode kobiety, które uczęszczały na zajęcia, częściej zachodziły w ciążę niż pozostałe. 

16% nastolatek biorących udział w programie zaszło w ciążę w porównaniu z 6% z pozostałej grupy – mimo że rozdawano im prezerwatywy i uświadamiano, jakie zagrożenia niesie seks bez zabezpieczeń. Badania wykazały również, że nastolatki, które chodziły na seminaria, częściej uprawiały seks ze swoim partnerem bez żadnego zabezpieczenia niż te niebiorące udziału w seminariach. 

Nasuwa się więc wniosek, że program, na który wydano wiele milionów funtów, nie sprawił, że młode kobiety później zachodzą w ciążę ani też że lepiej się zabezpieczają w czasie seksu – są tak samo nierozważne, jak przed rozpoczęciem edukacji w tym kierunku.

Źródło: UK Press

Komentarze

Dzieci niedojrzałych rodziców gorzej funkcjonują w społeczeńswie, niż te planowane (mają lepszą opiekę i poświęcane, więcej uwagi oraz lepszy byt).
Ale w UK gospodarka lepiej przędzie, niż u nas, więc dadzą rade (w dodatku nam młodą siłę roboczą zabierają wspierając tym własną gospodarkę, a nasza kraj, więcej traci, niż zyskuje . . . "strength drain" & "brain drain".
Wszelka inicjacja się zaniża (a może była zawyżona?).
Zapewno, każdy będzie zwalał winę na kogoś innego . . . rodzicę na szkołę, pedagodzy na internet itd., itp.
Świat nie jest kształtowany sam przez te jednostki i ich potomstwo . . . jedni się dostosują i wszystko ich ominie . . . drudzy popłyną wytyczoną traską!
Brakuje statystyk z wcześniejszych lat (od kiedy były one prowadzone?).

Może warto powiedzieć, że dać się zapłodnić to straszny obciach. Żeby laski wiedziały, że tylko dają się wykorzystać.

Nie tak samo nierozważne. Tylko dużo bardziej nierozważne. Jaki z tego morał. Smak zakazanego owocu jest bardzo dobry i kuszący. Ale jak się powie, że jego jedzenie nie jest zakazane to znacznie więcej osób po niego sięgnie.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.