Coraz więcej zachorowań na boreliozę

Lekarze w kilku stanach USA alarmują, że w tym roku odnotowują gwałtowny wzrost liczby zachorowań na boreliozę. Władze przedsięwzięły środki ostrożności, służące zapobieganiu chorobie i skuteczniejszemu jej leczeniu.
Borelioza, nazywana też chorobą z Lyme lub krętkowicą kleszczową, jest złożoną chorobą zakaźną atakującą wiele narządów i przebiegającą w bardzo zróżnicowany sposób. Do zakażenia dochodzi po ugryzieniu przez zarażonego bakterią kleszcza.
Choroba występuje głównie w klimatach umiarkowanych: w Europie Środkowej i Północnej, w Rosji i Stanach Zjednoczonych. Również w Polsce notuje się w ostatnich latach wzrost liczby zachorowań. Przyczyną jest m.in. większa liczba kleszczy występujących na terenach zielonych: głównie w lasach, w krzakach i na wysokich trawach.
Centrum Zwalczania Chorób w stanie Virginia w USA w odpowiedzi na rosnącą liczbę zachorowań ma zwiększyć nakłady finansowe na walkę z chorobą. Sposobem prewencji ma być również tymczasowy program kontrolowanego odstrzału dzikiej zwierzyny. Jest ona głównym żywicielem kleszczy i niezbędnym elementem ich procesu rozrodczego. Eksperci przypuszczają, że gwałtowny wzrost populacji tych zwierząt przyczynił się do wzrostu występowania żerujących na nich kleszczy. Przyczyną większej liczby tych pajęczaków mogą być też inne czynniki biologiczne lub środowiskowe, np. wilgotność powietrza.
Borelioza jest groźną chorobą wielonarządową. Jej diagnoza jest prosta, jeżeli pacjent zauważy na skórze ugryzienie kleszcza, a następnie zaobserwuje pojawienie się w tym miejscu rumienia. Jednak w wielu przypadkach rumień nie występuje. Wtedy często choroba pozostaje nierozpoznana lub bywa mylona z innymi dolegliwościami. Ocenia się, że w Europie i Ameryce może żyć wielokrotnie więcej chorych na boreliozę niż rzeczywista liczba pacjentów ze zdiagnozowaną chorobą, poddanych właściwemu leczeniu.
Źródło: The Washington Post
Komentarze
ja u siebie nie zaobserwowałem rumienia, po kilku latach od zarażenia przypadkiem wykryto u mnie bolerioze :\
Gustaw, umiesz Ty czytać???
"Jej diagnoza jest prosta, jeżeli pacjent zauważy na skórze ugryzienie kleszcza, a następnie zaobserwuje pojawienie się w tym miejscu rumienia. Jednak w wielu przypadkach rumień nie występuje. Wtedy często choroba pozostaje nierozpoznana lub bywa mylona z innymi dolegliwościami."
Coś ci się popieprzyło, Anula. NIE MA SZCZEPIONKI NA BORELIOZĘ. Szczepionka Baxtera jest na kleszczowe zapalenie mózgu, a to zupełnie inna choroba.
Jeszcze kilka takich artykułów, i Baxter będzie miał niezły popyt na szczepionkę boreliozową -- :) może zaszczepić obowiązkowo wszystkich na borelioze??? W końcu jest groźniejsza od świńskiej grypy....
ludzie czasami naprawdę sprawy sobie nie zdają jak poważną chorobą jest borelioza..przecież może prowadzić nawet do śmierci!! a ludzie tak ją bagatelizują, że aż ciężko w to uwierzyć..sami wyciągają kleszcza, nie wiedzą jak to robić, nie dezynfekują rany, nie idą do specjalisty...porażka..
Kleszcz na zdjęciu bardzo źle pokazany, faktycznie w ten sposób najłatwiej zarazić się boreliozą.
w ogóle zdjęcie strasznie wygląda, ale daje do myślenia...przynajmniej wiem jak wygląda kleszcz z bliska:)
Wyciąganie kleszcza w sposób zaprezentowany na zdjęciu spowoduje, że treść jego żołądka zostanie wstrzyknięta do naszej krwi i zostaniemy zarażeni całym bogactwem pasożytów zasiedlających układ pokarmowy pajęczaka.
Dodaj komentarz
- 24 komentarze 29.05.2009 - 11:08
- 18 komentarzy 07.09.2009 - 13:30
- 16 komentarzy 13.10.2009 - 18:50
- 15 komentarzy 02.08.2009 - 13:59
- 15 komentarzy 02.09.2009 - 22:21
- 14 komentarzy 05.08.2009 - 15:58
- 13 komentarzy 18.05.2009 - 12:10
- 11 komentarzy 31.07.2009 - 12:15
- 9 komentarzy 03.08.2009 - 17:14
- 9 komentarzy 25.08.2009 - 14:34
- 8 komentarzy 06.10.2009 - 16:00
Nowinki
- poniedziałek, 30 sierpień, 2010 - 11:00 0 komentarzy
- piątek, 20 sierpień, 2010 - 09:00 0 komentarzy
- czwartek, 19 sierpień, 2010 - 14:00 0 komentarzy
- poniedziałek, 9 sierpień, 2010 - 12:00 0 komentarzy
- czwartek, 5 sierpień, 2010 - 10:00 0 komentarzy
Lifestyle
- sobota, 4 wrzesień, 2010 - 11:00 0 komentarzy
- czwartek, 2 wrzesień, 2010 - 09:00 0 komentarzy
- środa, 1 wrzesień, 2010 - 10:00 0 komentarzy
- wtorek, 31 sierpień, 2010 - 11:00 0 komentarzy
- niedziela, 29 sierpień, 2010 - 11:00 0 komentarzy
Seks
- środa, 18 sierpień, 2010 - 18:00 0 komentarzy
- środa, 18 sierpień, 2010 - 18:00 0 komentarzy
- sobota, 14 sierpień, 2010 - 11:00 0 komentarzy
- czwartek, 12 sierpień, 2010 - 11:00 0 komentarzy
- czwartek, 5 sierpień, 2010 - 10:00 0 komentarzy











Jak za młodu biegałem po lasach łapiąc jaszczurki i padalece to kleszcz mi się wbił. Wtedy miałem już rozwój hipochondrii (myślałem, że gorączkę mam, płakałem i spać się położyłem). Juz po lasach nie chodzę - wolę beton i asfalt miejski.