abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Czy KFC chce nas zabić?

Kontrowersje wywołuje ostatni produkt dostępny w sieciach KFC. To kanapka, która zamiast chleba czy bułki składa się z dwóch kawałków kurczaka z plastrami sera i bekonu polanych sosem pomiędzy nimi. Nie byłoby w niej nic dziwnego, gdyby nie to, że wartość kaloryczna wszystkich jej składników wyliczona na podstawie informacji dostępnych w punktach sprzedaży wynosi ponad 1000 kcal! To jest blisko połowa dziennego zapotrzebowania energetycznego dorosłego organizmu. Dodać do tego należy smażenie w głębokim tłuszczu oraz dużą ilość soli i droga na cmentarz stoi otworem.

Tej „kanapki” nie można jednak kupić we wszystkich punktach sprzedaży KFC. Jest sprzedawana tylko w kilku punktach w Ameryce w ramach promocji. Może producent chce przetestować produkt, zanim wprowadzi go do szerokiej sprzedaży? Nie jest to jednak właściwa odpowiedź, bo przecież firma zdaje sobie sprawę, jak wielki skandal wywoła wprowadzenie jej na rynek, w momencie gdy społeczeństwo amerykańskie jest tak otyłe.

Fast foody najczęściej powstają w miejscach, gdzie są skupiska dużych populacji mniejszości rasowych, imigrantów, ludzi o niskich dochodach i otyłych. Może KFC dostosowała swój produkt do potrzeb klientów – o małych dochodach, a dużym zapotrzebowaniu energetycznym? Może jednak lepiej by było, gdyby firma poszukała zdrowszych produktów dla swoich klientów…

Źródło: Thegrio.com

Zobacz także:

Cztery proste rzeczy dla zdrowia

Komentarze

No i co jest złego w kaloriach? Przecież głównie po to się je, żeby dostarczyć organizmowi kalorii.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.