abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Do mózgu przez… powiekę

Operacje neurochirurgiczne to jedne z najpoważniejszych i najbardziej obciążających ingerencji chirurgicznych. Teraz, dzięki nowatorskiej metodzie opracowanej przez neurochirurgów z Pittsburgha, operacja tętniaka mózgu może być dużo szybsza i mniej inwazyjna.

Mike Hogan trafił do szpitala w Pittsburghu z silnymi bólami głowy i zaburzeniami widzenia. Rezonans magnetyczny i tomografia komputerowa głowy wykazały, że w czołowej części czaszki znajduje się groźny tętniak, który może w każdej chwili pęknąć. Lekarze zdecydowali o szybkiej operacji, którą przeprowadzono nowatorską metodą dotarcia do mózgu bez rozcinania czaszki. Standardowo przy takich operacjach dokonuje się otwarcia czaszki nad linią włosów. Tym razem, w asyście mikrochirurgów i okulistów, neurochirurdzy dostali się do tętniaka poprzez oczodół. Po niewielkim nacięciu powieki (i przy odpowiednim zabezpieczeniu oka) chirurdzy usunęli drobny fragment kości z górnej części oczodołu pacjenta. Dostawszy się tą drogą do mózgu, odcięli dopływ krwi do tętniaka i po zabezpieczeniu naczyń krwionośnych włożyli z powrotem wycięty kawałek kości do oczodołu.

Pacjent wracał do zdrowia dużo szybciej, niż to następuje przy tradycyjnym unieczynnianiu tętniaka. Dużą przewagą jest też brak blizn, mniejszy ból i szybszy powrót do aktywności. Choć nowa metoda wymaga od chirurga dużej precyzji i sprawności, dla pacjenta jest nieporównanie korzystniejsza. Jednak dr Khaled Aziz, członek zespołu przeprowadzającego operację, podkreśla, że nie jest to metoda dla każdego. Może być bowiem stosowana tylko wtedy, gdy tętniak znajduje się w przedniej części mózgu.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.