abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Farmacja wygrała spór - pigułka "5 dni po" wejdzie na rynek USA

Gdzie są granice antykoncepcji, po przekroczeniu których o unikaniu posiadania potomstwa nie można już powiedzieć "zapobieganie"? Wszyscy znamy kwestię antykoncepcji awaryjnej, już obecnie wzbudzającej wiele kontrowersji. Teraz pojawi się ich znacznie więcej.

Pod koniec roku w aptekach USA pojawi się pigułka "po", zabezpieczająca przed ciążą do 5 dni po stosunku - czyli w zasadzie mogąca działać jeszcze w czasie okołoimplantacyjnym...

Wprowadzenie tej pigułki na rynek wzbudzało przez długi czas słuszne wątpliwości, zarówno etyczne, jak i medyczne. Pigułka hormonalna działająca nawet pięć dni po niezabezpieczonym stosunku musi bowiem zawierać taką dawkę środków aktywnych, aby przezwyciężyć uruchomione już w tym momencie naturalne procesy w organizmie kobiety.

Federalna Administracja ds. Żywności i Leków przeprowadziła badania na 1700 losowo wytypowanych kobietach:

  • pierwsza grupa pań przyjęła nową tabletkę o nazwie Ella
  • druga grupa zastosowała dostępną obecnie antykoncepcję awaryjną o nazwie Plan B

Analiza wykazała, że które dostały pigułkę Ella miały 1,8% prawdopodobieństwo zajścia w ciążę, natomiast te zażywające Plan B - 2,6% prawdopodobieństwo. Skuteczność nowej pigułki jest więc zdecydowanie wyższa.

FDA stwierdziła również, że Ella charakteryzuje się bezpieczeństwem stosowania porównywalnym w zasadzie do obecnie legalnie sprzedawanych na rynku środków antykoncepcji awaryjnej. Dlatego zdecydowano się wydać pozwolenie na jej wprowadzenie do aptek - pod warunkiem jednak bardzo szczegółowego sprawdzania powodów przepisania środka oraz wieku kobiety, która ma go zastosować.

Pozostaje jeszcze kwestia etyczna, której FDA nie pomoże już rozwiązać.

źródło: Nauka

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.