abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Geny mają wpływ na naszą sympatię do kawy

Dlaczego jedni ludzie nie mogą patrzeć na kawę, a inni nie wyobrażają sobie bez niej życia? Wydawać się może, że jest to po prostu nasze prywatne wyczucie smaku i być może w jakimś stopniu przyzwyczajenia nabyte we wcześniejszych latach życia. Naukowcy twierdzą jednak, że nie tylko.

Dwa fragmenty naszego DNA wydają się odpowiadać za nasze zainteresowanie kawą. Wynika to z faktu, iż kontrolują one metabolizm kofeiny - a to właśnie ona, jak wszyscy wiemy, jest głównym "obiektem pożądania" miłośników małej czarnej.

Naukowcy z Cancer Institute w Bethesda w stanie Meryland oraz pięciu innych ośrodków naukowych również zastanowili się nad tym, dlaczego pijemy kawę - lub też jej nie lubimy. Analizę tego zjawiska oparli o dane dotyczące genomów ponad 43 tysięcy Amerykanów.

"Winne" sympatii do kofeiny są prawdopodobnie dwa fragmenty genomu.

Pierwszy z nich jest zlokalizowany w pobliżu genu CYP1A2, kodującego białko o nazwie cytochrom 450, które odpowiada za metabolizowanie kofeiny w organizmie. Drugi zidentyfikowany fragment leży natomiast w sąsiedztwie genu AHR, który kontroluje aktywność wymienionego już CYP1A2.

Najprawdopodobniej oba z tych fragmentów DNA regulują metabolizm kofeiny w organizmie. Odpowiednie ich warianty powodują szybszą neutralizację, co przekłada się na konieczność spożywania większej ilości kawy dla uzyskania takiego samego efektu.

Różnica nie jest duża, ale zauważalna.

Posiadacze dwóch kopii specyficznego wariantu fragmentu DNA leżącego w pobliżu AHR spożywają dziennie średnio o 44 mg kofeiny więcej, niż osoby bez tych wariantów. W przypadku drugiego zidentyfikowanego fragmentu genomu natomiast, różnica w analogicznej sytuacji to mniej więcej 38 mg dodatkowej kofeiny w ciągu dnia.

Odpowiada to jednak mniej niż 30% filiżanki kawy, tak więc sympatia do czarnego napoju oraz innych form przyswajania sobie kofeiny musi być zależna również od innych czynników.

Badacze uważają więc, że muszą istnieć jeszcze inne warianty, które mają wpływ na spożycie kofeiny. Kolejne badania mają dać odpowiedź na to, które konkretnie warianty znalezionych fragmentów DNA robią z nas kawoszy.

źródło: Nauka w Polsce

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.