abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Grypa a choroba Parkinsona

Zespół naukowców pod przewodnictwem prof. Richarda Smeyne’a, neurobiologa ze Szpitala Dziecięcego pod wezwaniem Świętego Judy w Memphis odkrył, iż wirus ptasiej grypy może przedostać się do mózgu i spowodować tam poważne uszkodzenia i zmiany. Badania te dostarczają kolejnych dowodów na podejrzenia, iż tego typu wirusy mogą zwiększyć ryzyko pojawienia się poważnych stanów chorobowych niezwiązanych ze zdiagnozowaną dolegliwością. Wspomniane wyżej stany chorobowe mogą się pojawić nawet dziesiątki lat później.

Badania przeprowadzone na myszach laboratoryjnych dowiodły, że różne odmiany wirusa ptasiej grypy H5N1 były w stanie przedostać się do mózgu tych gryzoni i wywołać objawy charakterystyczne dla choroby Parkinsona – drżenie, zaburzenia ruchowe oraz zanikanie komórek mózgowych.

Samo zanikanie komórek mózgowych nie było wystarczające do wywołania choroby Parkinsona, albowiem układ odpornościowy tych myszy był w stanie oczyścić zainfekowany mózg z wirusa. Jednocześnie mózg pozostał w stanie pobudzenia które potem spowodowało nagromadzenie  białka charakterystycznego dla choroby Parkinsona czy Alzheimera.

Powyższe badania zdają się potwierdzać teorię, według której infekcje wirusowe, które szybko zostały usunięte z organizmu, mogą pozostawić układ odpornościowy w stanie pobudzenia, a sam mózg podatny będzie w przyszłości na inne niezwiązane z wirusem choroby.
 
Badania prof. Smeyne’a  zostały opublikowane w Proceedings of the National Academy of Science.

Źródło: telegraph.co.uk

Zobacz także:

Sen to zdrowie
Dbasz o zdrowie? Nie przesadzaj z colą
Skocz po zdrowie!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.