Ignorujemy dane dietetyczne podawane na produktach

Nie tylko w USA, ale także od pewnego czasu w Europie, otyłość staje się powoli problemem społecznym. Dotyka coraz młodszych osób, co związane jest ściśle z coraz szybszym i bardziej siedzącym trybem życia. Nie ma jeszcze opracowanych konkretnych standardów walki z otyłością społeczną.
Co pewien czas pojawiają się jednak programy mające pomagać otyłym osobom walczyć z ich nadwagą. Jest to rzecz jasna bardzo pozytywne... niestety jednak, często nie działa. Dlaczego?
Jednym z pomysłów na walkę z coraz bardziej powszechną otyłością, jest obowiązkowe opatrywanie produktów spożywczych szeregiem istotnych informacji dietetycznych. Chodzi oczywiście o znajdujące się na opakowaniach czy słoikach etykiety, z wyszczególnionym składem danego produktu i jego wartością kaloryczną w określonej porcji - ale także o zamieszczanie podobnych informacji np. w karach dań w restauracjach.
Wprowadzono je, aby ludzie mogli bardziej świadomie kształtować swoją dietę.
W stanie Washington, gdzie obowiązek umieszczania takich opisów funkcjonuje już od pewnego czasu, badacze z Duke University Medical Center sprawdzali, na ile jest to skuteczne. Chodziło o weryfikację tezy, że produkt opisany w taki sposób jest kupowany bardziej świadomie.
Współpracując przez 13 miesięcy z Wydziałem Zdrowia Seattle, naukowcy zebrali dokładne informacje dotyczące klientów sieci Taco Time - obecne oraz sprzed obowiązywania nakazu dołączania opisów potraw.
Niestety, okazało się, że zmiany są praktycznie niedostrzegalne.
Opisy dołączane do menu nie spowodowały zmian w popularności poszczególnych potraw, częstości ich zamawiania, czy nawet na ogólną ilość sprzedawanych produktów. Zaobserwowano jednak, że inny, znacznie łatwiejszy w odbiorze system, daje wymierne efekty. Chodzi o wprowadzone już wcześniej w sieci Taco Time... oznaczenia graficzne na produktach dietetycznych.
Wniosek jest więc prosty i wart uwzględnienia w przyszłych planach walki z otyłością. Na wybór konsumenta silnie wpływają proste w odbiorze, jasne i wyraźne oznaczenia. Podawanie wartości liczbowych dotyczących kaloryczności czy zawartości składników odżywczych, na decyzję o zakupie i zjedzeniu produktu praktycznie nie wpływa.
źródło: Kopalnia Wiedzy
Dodaj komentarz
- 24 komentarze 29.05.2009 - 11:08
- 18 komentarzy 07.09.2009 - 13:30
- 16 komentarzy 13.10.2009 - 18:50
- 15 komentarzy 02.08.2009 - 13:59
- 15 komentarzy 02.09.2009 - 22:21
- 14 komentarzy 05.08.2009 - 15:58
- 13 komentarzy 18.05.2009 - 12:10
- 11 komentarzy 31.07.2009 - 12:15
- 9 komentarzy 03.08.2009 - 17:14
- 9 komentarzy 25.08.2009 - 14:34
- 8 komentarzy 06.10.2009 - 16:00
Nowinki
- piątek, 8 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- środa, 6 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- piątek, 1 lipiec, 2011 - 13:00 0 komentarzy
- środa, 29 czerwiec, 2011 - 12:00 0 komentarzy
- wtorek, 28 czerwiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
Lifestyle
- niedziela, 10 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- sobota, 9 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- czwartek, 7 lipiec, 2011 - 13:00 0 komentarzy
- wtorek, 5 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- poniedziałek, 4 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
Seks
- wtorek, 7 czerwiec, 2011 - 20:00 0 komentarzy
- poniedziałek, 9 maj, 2011 - 14:00 0 komentarzy
- czwartek, 10 marzec, 2011 - 10:00 0 komentarzy
- wtorek, 9 listopad, 2010 - 18:00 0 komentarzy
- niedziela, 7 listopad, 2010 - 11:00 0 komentarzy












