abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Kryzys wieku średniego dopada nas wcześniej, niż sądzono

Złość, depresja, poczucie bezsensu dotychczasowego życia, nagła potrzeba zmiany wszystkich prywatnych i zawodowych spraw - klasyczny kryzys wieku średniego przypisujemy zwykle osobom w okolicach 45 - 50 roku życia. Wydaje się jednak, że dotyczy on również znacznie młodszych ludzi.

Z ankiet przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii wynika, że kryzys wieku średniego może dotykać już osób młodych, bo mających niewiele ponad 30. lat.

Typowe "objawy" nadejścia kryzysu wieku średniego to odczuwanie złości na coś bliżej niezidentyfikowanego, przygnębienia, osaczenia, samotności. Często dotknięte tym osoby zaczynają uważać, że duszą się w obecnych związkach i w pracy - szukają więc innych, zwykle młodszych partnerów lub bardziej dynamicznego, wymagającego zajęcia.

Claire Tyler, dyrektor wykonawczy organizacji Relate, która prowadziła badania, uważa, że kryzys wieku średniego występuje dużo wcześniej, niż powszechnie się uważa.

Analiza ankiet wypełnianych przez kobiety i mężczyzn w wieku 35 - 44 lata wykazała, że odczucie samotności oraz przygnębienia z powodu napiętych sytuacji w firmie czy domu dotyczy ponad 20% osób z tego przedziału wiekowego. Ankietowani przyznawali, że czują się silniej związani z przyjaciółmi niż z rodziną, z innych badań wynika zaś, że niemal jedna trzecia brytyjczyków w tym właśnie okresie życia zmienia pracę z powodu kiepskich relacji ze współpracownikiem.

Można z tego wyciągnąć wniosek, że to właśnie po 35. roku życia dla wielu osób rozpoczyna się najsmutniejsza i najbardziej nerwowa dekada życia - nie zaś, jak podejrzewano, w okolicach 50. urodzin.

źródło: Nauka w Polsce

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.