abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Kuchnia i łazienka - najgorsze miejsca do przechowywania witamin

Najczęstszym miejscem przechowywania leków, w tym również suplementów, jest kuchnia. Niektórzy jednak wybierają łazienkę ze względu na to, że mają swoje medykamenty pod ręką podczas codziennej, porannej higieny - i łatwiej jest im pamiętać, że należy je przyjąć.

Jak jednak wskazują najnowsze badania, te dwa pomieszczenia: kuchnia i łazienka - to najgorsze z możliwych miejsca w domu do przechowywania witamin czy suplementów diety.

Lisa Mauer, profesor nauk żywnościowych na Purdue University, tłumaczy: "Wilgoć w kuchni czy łazience wzrasta często do bardzo wysokich wartości - tuż po kąpieli pod prysznicem może osiągać nawet 98%. Otwieranie i zamykanie opakowań z witaminami powoduje za każdym razem dostawanie się do wewnątrz pewnej ilości wilgotnego powietrza. To zaś powoduje nie tylko spadek trwałości produktu, ale również zmniejszenie jego wartości jako suplementu."

Do badań wybrano witaminę C, jako że jest ona bardzo niestabilna i szybko reaguje na niekorzystne warunki zewnętrzne. Z tego zresztą właśnie powodu stosuje się ją między innymi jako miernik trwałości środków spożywczych i suplementów.

Eksperyment polegał na sprawdzeniu, jak zmiany wartości temperatury oraz wilgotności powietrza, takie, na jakie narażona może być właśnie w kuchni czy łazience, wpływa na pogorszenie się jakości kwas askorbinowego i askorbinianu sodu. Wyniki badań opublikowane zostały w Journal of Agricultural and Food Chemistry.

Okazało się, że to właśnie poziom wilgotności powietrza ma największy wpływ na degradację witaminy C, a efekt ten jeszcze bardziej zwiększała podwyższona temperatura otoczenia. Czyli - dokładnie takie warunki, jakie mogą panować w normalnie użytkowanej łazience bądź kuchni. Mimo, że po obniżeniu obu czynników do normalnej wartości efekt nieco się cofał, naukowcy stwierdzili, że szkody były nieodwracalne. Witamina C uległa bezpowrotnemu uszkodzeniu.

Wniosek z tych badań jest prosty: jeżeli chcemy utrzymać wysoką jakość i przede wszystkim skuteczność stosowanych zestawów witamin oraz suplementów diety, musimy trzymać je z daleka od ciepłych, wilgotnych pomieszczeń. Warto też zwracać uwagę na zewnętrzne objawy uszkodzenia - są nimi zazwyczaj brązowe plamy, występujące zwłaszcza na witaminach dla dzieci. Nie zawsze oznaczają one co prawda, że dany środek nam zaszkodzi, ale też i nie ma sensu go przyjmować, skoro utracił swoje właściwości.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 02 wrz., 09:00 - 0 komentarzy

Mężczyźni częśćiej chorują na serce - taka jest powszechnie panująca w społeczeństwie opinia. Rzeczywiście, może się okazać całkiem słuszna. Naukowcy stwierdzili niedawno, że oprócz stresu i siedzącego trybu życia, jest jeszcze jeden ważny czynnik, zwiększający ryzyko chorób serca u mężczyzn.

Niestety, można walczyć z nadwagą czy łagodzić stres, ale tego czynnika żaden z panów nie jest w stanie wyeliminować. Chodzi bowiem o... chromosom Y.

Lifestyle

- 06 wrz., 10:00 - 0 komentarzy

Choroby serca, także zawał, wywoływane są w dużej mierze przez przeciągający się stres. Ten natomiast łatwo jest określić sprawdzając poziom kortyzolu. Niestety, sprawdzając jego poziom w krwi czy moczu, można określić tylko stan obecny.

Naukowcy z kanadyjskiego Uniwersytetu Zachodniego Ontario znaleźli jednak sposób na to, żeby określić długoterminowe zmiany poziomu tego hormonu.

Seks

- 01 wrz., 10:00 - 0 komentarzy

Narodziny dziecka to wyjątkowe wydarzenie w życiu każdej kobiety. Przez długi czas rodzące kobiety traktowane były w szpitalach jak osoby chore i podlegały nieustannej kontroli lekarskiej, z podawaniem leków włącznie. Obecnie na szczęście to się powoli zmienia.

Natura wyposażyła rodzącą kobietę w system wytwarzania hormonów, które pomagają jej przejść przez ten trudny moment. Nad ich działaniem może czuwać położna, praktycznie nie angażując w cały proces medycyny.