abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Labioplastyka wcale nie taka bezpieczna?

Kobiety, które poddają się operacji plastycznej, mającej poprawić wygląd ich narządów płciowych, nie zdają sobie sprawy z potencjalnych zagrożeń płynących z zabiegu, twierdzi nowe badanie.

Coraz więcej kobiet z przyczyn psychologicznych i fizycznych poddaje się plastyce warg sromowych, by poprawić wygląd narządów płciowych.

Naukowcy z University College London przeanalizował wszystkie istniejące badania na temat labioplastyki - która zazwyczaj wiąże się ze zmniejszeniem ilości tkanki na zewnętrznej części narządów płciowych (wargach sromowych). Analiza wykazała, że jak do tej pory istnieje bardzo mało prac, dokumentujących jakiekolwiek długoterminowe skutki uboczne.

Zabieg labioplastyki w prywatnych gabinetach kosztuje około £3000 i jest proponowany z kilku powodów: takich jak uczucie dyskomfortu podczas noszenia obcisłych ubrań (o stringach można zapomnieć), jazdy na rowerze czy z powodu problemów z utrzymaniem higieny intymnej. Przerośnięte wargi sromowe często stanowią przeszkodę psychiczną zaburzającą życie seksualne kobiet.

Ginekolog Sarah Creighton i psycholog Lih-Mei Liao kwestionują etyczność tego zabiegu, sugerując, iż jakikolwiek ból, który rzekomo jest spowodowany przerostem tkanki w okolicach intymnych, może mieć podłoże natury psychologicznej – popierając to stwierdzeniem, iż męskie genitalia wystają znacznie bardziej, nie powodując znacznego dyskomfortu.

Ich zdaniem lepszą alternatywą są porady i wsparcie psychologa.

Nie znamy dokładnej liczby wykonanych zabiegów labioplastyki, albowiem większość z nich jest wykonywana w prywatnych klinikach, aczkolwiek zabiegi odnotowane przez National Health Service (NHS) wzrosły aż o 70% w stosunku do poprzedniego roku.

Naukowcy przejrzeli badania od lat 50-tych XX w., które stwierdziły, iż niezadowolenie z wyglądu pochwy było główna przyczyną poddania się operacji. Pacjentki te skarżyły się na niska samoocenę i problemy seksualne.

Jednak dr Creighton sugeruje, że zabieg może nasilić te problemy poprzez uszkodzenie nerwów okolicy intymnej, osłabiając wrażliwość seksualną, a co za tym idzie, odczuwania satysfakcji płynącej ze współżycia.

Kobiety, które przeszły takie obrzezanie, są bardziej narażone na obfite łzawienie i krwawienie z okolic intymnych po porodzie, może ono nawet doprowadzić do śmierci dziecka. Problemy te jednak rozwiązano poprzez cesarskie cięcie.

Zdaniem Creighton konieczne są dalsze badania dla lepszego zrozumienia czynników psychologicznych, skłaniających kobiety do poświęcenia tej seksualnie wrażliwej tkanki, która przyczynia się do przeżyć erotycznych, by uzyskać pożądany wygląd pochwy.

Większość chirurgów plastycznych nie zgadza się z powyższym zdaniem, twierdząc, iż zabieg nie jest tak niebezpieczny, jak opisuje powyższy raport. Według nich praca snuje zbyt dramatyczne wizje, terroryzując pacjentów długoterminowymi konsekwencjami procedury.

Badanie opublikowano w czasopiśmie British Journal of Obstetrics and Gynaecology.

Źródło:abcZdrowie

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.