abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Lekarze także chorują psychicznie

Lęk przed społecznym naznaczeniem sprawia, że lekarze zatajają własne schorzenia psychiczne. Badania przeprowadzone przez Royal College of Physicians dowodzą, że tylko jeden na pięciu lekarzy zwróci się o pomoc do profesjonalisty w przypadku zaobserwowania u siebie symptomów choroby psychicznej.

Wyniki, które ukazały się na łamach Clinical Medicine, wskazują na lęk psychiatrów przed ewentualnym wpływem oficjalnej diagnozy na ich karierę. W ankiecie wzięło udział około 70 procent lekarzy z Birmingham w Wielkiej Brytanii, z czego tylko 13 procent w razie objawów choroby psychicznej szukałoby pomocy w służbie zdrowia, a 7 procent zwróciłoby się do swoich kolegów po fachu.

Lęk przed społecznym naznaczeniem sprawia, że lekarze zatajają własne schorzenia psychiczne. Badania przeprowadzone przez Royal College of Physicians dowodzą, że tylko jeden na pięciu lekarzy zwróci się o pomoc do profesjonalisty w przypadku zaobserwowania u siebie symptomów choroby psychicznej.

Wyniki, które ukazały się na łamach Clinical Medicine, wskazują na lęk psychiatrów przed ewentualnym wpływem oficjalnej diagnozy na ich karierę. W ankiecie wzięło udział około 70 procent lekarzy z Birmingham w Wielkiej Brytanii, z czego tylko 13 procent w razie objawów choroby psychicznej szukałoby pomocy w służbie zdrowia, a 7 procent zwróciłoby się do swoich kolegów po fachu.

Trzy czwarte otwarcie przyznało, że w takiej sytuacji zwierzyłoby się raczej rodzinie bądź przyjaciołom, a 7 procent nie przyznałoby się nikomu. 79 procent ankietowanych zdecydowanie nie podjęłoby leczenia na oddziale zamkniętym w miejscu swojego zamieszkania.

Jeśli byłoby ono konieczne, zdecydowaliby się raczej na prywatny ośrodek, zlokalizowany w innej miejscowości. - Tacy lekarze stwarzają poważne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i swoich pacjentów – komentuje wyniki doktor Alfred White z Birmingham and Solihull Mental Health NHS Trust w Wielkiej Brytanii, jeden z prowadzących badania.

- Lekarze częściej niż inni cierpią na depresję, a ich brak wiary w szczelność systemu i poufność danych sprawia, że trend ten może się tylko umocnić – dodaje. Jak zauważają niektórzy, lekarze, którzy powinni budować zaufanie pacjentów do państwowej służby zdrowia oraz zachęcać ich do podejmowania leczenia, sami wykazują go zdumiewająco mało.

- Wysyłają tym samym negatywny przekaz do społeczeństwa – jeśli lekarze sami nie są w stanie sprostać piętnu choroby psychicznej, jaka jest nadzieja dla pozostałych z nas? – kwituje to rzecznik prasowy organizacji charytatywnej Rethink.

Źródło: Blackmentalhealth.org.uk

Zobacz także:

Odkryto gen depresji

 

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.