Ludzkie skrajności: Najwyżsi, najniżsi, najciężsi i najlżejsi ludzie na świecie.

Pewna Indonezyjka wydała na świat chłopczyka ważącego 8.7 kg – jest to najcięższe urodzone dziecko w tym kraju. Przyjrzymy się także innym ekstremalnym rozmiarom i kształtom ludzkiego ciała.
Najcięższe dziecko na świecie urodziło się w styczniu 1979 r. w Ohio w USA i zmarło po 11 godzinach. Chłopczyk ważył 10.43 kg, a i sama matka, Kanadyjka Anna Bates była niespotykanie wysoka – mierzyła 2.24 metra.
Najcięższy żyjący noworodek urodził się we Włoszech we wrześniu 1955 r. i ważył 9.98 kg.
Z kolei najlżejszym noworodkiem, który zdołał przeżyć, była Amillia Taylor, która przyszła na świat w lutym 2007 r. w Miami w USA, spędzając zaledwie 21 tygodni i 6 dni w łonie matki. Mała ważyła niespełna 300 gramów w chwili narodzin.
Jon Brower Minnoch z Bainbridge Island w stanie Waszyngton był, najcięższym człowiekiem, jaki kiedykolwiek żył, ważył ok. 635 kg. Jest to przybliżona waga, albowiem jego rozmiar uniemożliwił prawidłowe zważenie. Pobił także drugi rekord, chudnąc 419 kg. Zmarł w 1983 r. w wieku 42 lat.
Najcięższą kobietą była Carol Yager z Beecher w stanie Michigan, ważyła 545 kg, była także osobą, która zrzuciła najwięcej kilogramów bez ingerencji chirurgicznej, schudła 236 kg w trzy miesiące, zmarła w 2006 r. w wieku 34 lat.
Najwyższym mężczyzną na świecie był Robert Wadlow z Alton w Illinois, mierzył 2 metry 47 cm, w chwili śmierci miał 22 lata. Problem z przysadką mózgową przyczynił się do wysokiego poziomu hormonów wzrostu, które sprawiały, że wciąż rósł.
Najwyższym żyjącym mężczyzną jest Sultan Kosen z Mardin w Turcji, urodził się w 1983 r. i według Światowej Księgi Rekordów Guinessa jest najwyższym żyjącym człowiekiem, mierząc 2 metry 46 cm.
Najwyższą kobietą na świecie była 17-letnia Trijntje Keever z Edamu w Holandii, zmarła w 1633 r., mierząc ponad 2 metry.
Najwyższą żyjącą kobietą jest, jak się wierzy, 37-letnia Yao Defan z prowincji Anhui w Chinach. Chociaż Światowa Księga Rekordów Guinnesa nie potwierdziła tego, to mówi się, iż mierzy 2 metry 37 cm.
Najniższym dorosłym człowiekiem świata był Gul Mohammed z New Delhi, mierząc 35 cm, zmarł w wieku 40 lat, z powodu problemów z układem oddechowym wywołanych przez nadmierne palenie papierosów.
Najlżejszą kobietą na świecie była Lucia Zarate z San Carlos w Meksyku, która ważyła zaledwie 2.13 kg i była zarazem jedną z najniższych kobiet na świecie, mierząc 54.61 cm. Zmarła na skutek hipotermii, gdy jej pociąg cyrkowy ugrzązł w śniegu w górach Sierra Nevada w 1890 r.
Źródło: telegraph.co.uk
Zobacz także:
Komentarze
Czy na nadwagę i niedowagę mają największy wpływ rodzice (o ile mają środki materialne za wysokie lub za małe by wykarmić potomstwo jak i za dużą więdzę o odżywianiu czy jej brak).
Lepiej wyrośnie dziecko odżywiane na warzywach i karmione piersią niż parówkami i mlekiem krowim? A geny jakiś wplyw mają? Zapewne!
A skąd się bierze kleptomania, schizofrenia, hebrefrenia, nikotynizm, kawoholizm, anoreksja, bulimia, otyłość, tendecje do nadmiernego kłamstwa, przestępczości, nikotynizm, podatnośc na depresję, nadmierne odchudzanie, malowanie się, sterydyzację organizmu, zawyżoną i zaniżoną samoocenę, narcyzm, dokuczanie innym, manipulatorstwo, nieżyczliwość. Nie gadajcie, że to geny i wychowanie . . .w większej mierze to czynniki losowe pomieszane ze pechem lub szcześliwym trafem. Tutaj wybuchają uśpione w DNA geny pradziadów i pra-pra-babek.
Często są rodziny z trzema córkami i synami (oraz dwoje potomstwa np. starsza córka i młodszy syn . . . w obu przypadkach dzieci mają inteligencję użytkową i funkcjonalną ale szczytów nie osiągają w życiu rodzinnym, towarzyskim oraz zawodowym).
Talent można przecież spożytkować na niepotrzebne rzeczy (zapamietywanie kawałów, granie w gry, nadmierne uprawianie sportu amatorsko bez profitów lub zawodowego bez sukcesów).
Czyli gatunek ludzki zdominują jednostki najbardziej płodne i rozmnażające się w dużej ilości i mające środki na zapewnienie potomstwu prawidłowego rozwoju materialnego jak i intelektualnego (nie tylko edukacja, a trafne rady i skuteczne przydające się w dorosłym życiu).
Przecież można być płynnym w mowie, a prawić o głupotach, jak i powolny flegmatyk, może odpowiadać racjonalniej z mniejszym opóźnieniem, niż ekspert w danej dziedzinie zastanawiający się nad formą wypowiedzi i męczeniu się przy swej wypowiedzi.
Czy tutaj selekcja naturalna zbiera żniwo w śród potomstwa, którego rodzice dorobili się statusu materialnego szczęśliwym trafem lub nieuczciwie? Albo za mało czasu poświęcili potomstwu co miało skutki fatalne na dalsze przekazywanie genów? Ryzykowne zachowania się dziedziczy czy nabywa? Przy zgonach osób do 25 lat trzeba zawsze analizować wywiad rodzinny.
Przecież cham może zgrywać wrażliwca by zapłodnić partnerkę . . . jak i samica może kusić samca kręcąc zadkiem, jeśli ten dysponuje lepszym statusem materialnym czy społecznym.
Czy ludzie egoistyczni mają większe szanse na przekazanie genów?
Świat zdominują ludzie obchodzący prawo na swoją korzyść, wyzyskiwacze i samolubni na to wychodzi. Zobaczmy na ilość przepełnionych więzień i wzrost monitoringu oraz patroli policji.
Tutaj widać zaczynają dominować geny "agresywne" oraz pieniądz. Naciąganie ludzi na pożyczki, kredyty, mandaty za picie piwka (mimo, że alkohol jest sprzedawany całodobowo (alkoholik czy pijak przyjdzie jak zwierzę do poidła czy strumyku jak narkoman do dilera w nocy).
Późna niedojrzałość tutaj pod selekcję podlega jak i czynniki osób z którymi dana jednostka się zadaje, oraz czy ma wpływ na grupę, albo grupa oddziaływuje na nią? Cechy genetyczne są plastyczne czy przy odrobinie zdrowego rozsądku, można wyleczyć się z nałogu?
A co jeśli człowiek ma asertywność w genach tylko o niej nie wiedział, jak się doczytał to sobie z tego sprawę zdał, że jednak asertywnie postępywał (lecz z ograniczeniami nałożonymi przez wadliwą konstrukcję dojrzewania i ludźmi z którymi przebywał [a raczej był skazany za młodzieńczych lat?]).
Co jeśli osobnik nie miał genów by zostać narkomanem i alkoholikiem, a w pijacko-narkomański świat wciągnął ludzi z którymi przebywał (Ci nie mieli genów obciążających, ani wzorców by zdrowie sobie wyniszczać), a mimo to piją nadal czy narkotyzują się ryzykownie lub chorobowo gdy prowodyr żyje sobie zdrowo . . .
Jak się tez am do tego korzystanie z obszarów mózgu? Czy tabula rasa jest wiedzą ważniejszą, niż wykuta?
Jak ma się też genetyka do złamań, uszkodzeń ciała, wypadków, zgonów, chorób wszelakich u rodziców i dalszych krewnych (o ile ojcem jest osoba, której ojcostwo/dziadkowanie zostało "uznane", a nie ma potwierdzenia w wyglądzie czy testach DNA?
Tutaj warto już pobierać materiały genetyczne by były podobnie znane jak grupa krwii czy "nazwiska i imiona rodziców".
Czy np. jednostka uważana za "wykolejoną społecznie" przez kogoś, kto np. korzysta z usług prostytutek oczerniajacy "wykolejeńca", który ma twardy kręgosłup moralny i twarde zasady jest hipokryzją czy dyskredytacją lub zazdrością do osiągnięcia sukcesu, bądź wypromowaniu się na słabszym? To też genetyka, wychowanie czy socjalizacja lub chęć pozyskania czegoś?
Dobrym przykładem jest moderowany i logowany internet by pozyskiwać adresy e-mail i zdecentralizować użytkownika jak i wymusić korzystne opinie . . .
Wszystkożerne dziecko ma większe szanse i lepszy rozwój, niż grymaszący nie jaden.
Młodzieńczy szaber w grupie socjalizacyjnej (ktoś dysponował "złodziejsklimi genami" albo został wychowany w kradzieży wpływa na młodszych osobników grupy).
Szaberek świeżej marcheweczki w ilości by sobie podjeść lepiej wróży w dorosłym życiu tych młodych ludzi, niż działkowy wandalizm ze zniszczeniem miejsca przestępstwa (połamaniem gałezi czy zdeptaniem grządek). Ale czy wróży to na dorosłe lata przyszłej "dietetycznej mobilności"?.
Dodaj komentarz
- 24 komentarze 29.05.2009 - 11:08
- 18 komentarzy 07.09.2009 - 13:30
- 16 komentarzy 13.10.2009 - 18:50
- 15 komentarzy 02.08.2009 - 13:59
- 15 komentarzy 02.09.2009 - 22:21
- 14 komentarzy 05.08.2009 - 15:58
- 13 komentarzy 18.05.2009 - 12:10
- 11 komentarzy 31.07.2009 - 12:15
- 9 komentarzy 03.08.2009 - 17:14
- 9 komentarzy 25.08.2009 - 14:34
- 8 komentarzy 06.10.2009 - 16:00
Nowinki
- piątek, 8 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- środa, 6 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- piątek, 1 lipiec, 2011 - 13:00 0 komentarzy
- środa, 29 czerwiec, 2011 - 12:00 0 komentarzy
- wtorek, 28 czerwiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
Lifestyle
- niedziela, 10 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- sobota, 9 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- czwartek, 7 lipiec, 2011 - 13:00 0 komentarzy
- wtorek, 5 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- poniedziałek, 4 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
Seks
- wtorek, 7 czerwiec, 2011 - 20:00 0 komentarzy
- poniedziałek, 9 maj, 2011 - 14:00 0 komentarzy
- czwartek, 10 marzec, 2011 - 10:00 0 komentarzy
- wtorek, 9 listopad, 2010 - 18:00 0 komentarzy
- niedziela, 7 listopad, 2010 - 11:00 0 komentarzy













Zauważcie jak szybko zmarli (w jakim wieku) rekordziści Guinessa w kategorii najwyższy , najniższy, najgrubszy ,najchudszy itd. Ja osobiście dla podbicia jakiegokolwiek rekordu nie ryzykowałabym życia "my live ,my treasure" (moje życie , mój skarb)!!!
I w prezencie nikt mi go nie odda ,gdy je stracę ...