Nowy sposób leczenia migotania przedsionków serca

Kanadyjscy kardiolodzy zaprezentowali swoją innowacyjną metodę w Bostonie podczas spotkania Towarzystwa Badań nad Zaburzeniami Rytmu Serca. Ma ona dawać lepsze rezultaty niż dotąd stosowane metody w leczeniu poważnej arytmii czy przewlekłych zaburzeń rytmu serca.
Badania nad nową metodą przez rok prowadzili specjaliści z czterech kanadyjskich szpitali na 108 pacjentach. Ich wyniki zostały potwierdzone w instytutach kardiologicznych we Włoszech, Hiszpanii i Norwegii.
Lekarze porównywali trzy różne metody leczenia migotania przedsionków, jednej z najczęstszych chorób serca. Okazało się, że dużo lepsze rezultaty daje zastosowanie dwóch, skojarzonych metod niż jednego sposobu.
Na migotanie przedsionków chorują na świecie miliony ludzi, w samej tylko Kanadzie – 200 tysięcy. Choroba polega na zbyt szybkich i gwałtownych skurczach przedsionków serca; w efekcie krew nie dociera w takim tempie, w jakim powinna do komór, a następnie do naczyń krwionośnych. Nieleczone migotanie przedsionków jest przyczyną od 15 do 20% zawałów serca, znacznie obniża też jakość życia – chory szybko się męczy i zmuszony jest do ograniczenia aktywności fizycznej.
Pacjenci z migotaniem przedsionków trafiający do szpitala najczęściej leczeni są za pomocą tak zwanej ablacji, podczas której wprowadza się elektrodę do serca, mierzy jego aktywność elektryczną, a po ustaleniu źródła arytmii wypala się jej źródło. Najczęściej za owo źródło uznaje się tkanki tuż przy wejściu żyły płucnej.
Tak przebiega tak zwana tradycyjna ablacja, opracowana i wprowadzona do kardiologii jako standardowy zabieg elektrofizjologiczny w 1999 roku. Kanadyjskim lekarzom udało się ją unowocześnić. Ich doświadczenia lokalizowania ogniska arytmii w sercu za pomocą prądu o różnej częstotliwości wykazały, że ognisko może znajdować się w różnych miejscach. Dopiero wypalenie wszystkich „hot spotów” ma przynieść oczekiwane rezultaty.
Doktor Atul Verma, elektrofizjolog biorący udział w badaniach, podkreśla, że najlepsze wyniki daje wprowadzenie elektrody do serca pacjenta, a następnie dostosowanie metody do indywidualnego przypadku. Aż 94% pacjentów potraktowanych w ten sposób w ciągu roku po zabiegu nie miało już symptomów migotania przedsionków – w porównaniu z 47%, którym wykonano tradycyjną ablację, i 74%, u których od razu zastosowano nowy sposób.
Jak mówi dr Verma, tak młoda metoda, jak ablacja podlega ciągłym udoskonaleniom, a jej efektywność wciąż może rosnąć.
Źródło: MedicalNewsToday
Dodaj komentarz
- 24 komentarze 29.05.2009 - 11:08
- 18 komentarzy 07.09.2009 - 13:30
- 16 komentarzy 13.10.2009 - 18:50
- 15 komentarzy 02.08.2009 - 13:59
- 15 komentarzy 02.09.2009 - 22:21
- 14 komentarzy 05.08.2009 - 15:58
- 13 komentarzy 18.05.2009 - 12:10
- 11 komentarzy 31.07.2009 - 12:15
- 9 komentarzy 03.08.2009 - 17:14
- 9 komentarzy 25.08.2009 - 14:34
- 8 komentarzy 06.10.2009 - 16:00
Nowinki
- piątek, 8 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- środa, 6 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- piątek, 1 lipiec, 2011 - 13:00 0 komentarzy
- środa, 29 czerwiec, 2011 - 12:00 0 komentarzy
- wtorek, 28 czerwiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
Lifestyle
- niedziela, 10 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- sobota, 9 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- czwartek, 7 lipiec, 2011 - 13:00 0 komentarzy
- wtorek, 5 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- poniedziałek, 4 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
Seks
- wtorek, 7 czerwiec, 2011 - 20:00 0 komentarzy
- poniedziałek, 9 maj, 2011 - 14:00 0 komentarzy
- czwartek, 10 marzec, 2011 - 10:00 0 komentarzy
- wtorek, 9 listopad, 2010 - 18:00 0 komentarzy
- niedziela, 7 listopad, 2010 - 11:00 0 komentarzy












