Oddzielne sypialnie dobre dla małżeństwa?

Naukowcy odkryli, że oddzielne sypialnie przekładają się na szczęście w małżeństwie. Oto historia jednej z par, która zdecydowała się na takie rozwiązanie.
Jej opinia - Lucie Rutherford:
Kiedy moi przyjaciele usłyszeli, że mamy z mężem oddzielne sypialnie, uznali, że to wynik wiktoriańskiej pruderii. Nie jest to spowodowane długim i wypalonym już małżeństwem. Pobraliśmy się w tamtym roku w październiku. Prawda jest taka, że odkąd zamieszkaliśmy razem cztery lata temu, każdy miał swój pokój i po ślubie utrzymaliśmy ten stan rzeczy. Wcale nie dziwi mnie pogląd naukowców, że spanie oddzielnie, które pozwala uniknąć chrapania, kręcenia się i przewracania z boku na bok partnera, jest kluczem do szczęśliwego małżeństwa.
Kiedy Simon poprosił, bym z nim zamieszkała, zastrzegłam, że chcę mieć oddzielną sypialnię, co wynikało z nieprzyjemnych zdarzeń z byłym chłopakiem. Myślałam, że się obrazi, ale on podchwycił ten pomysł.
Swój pokój pomalowałam na niebiesko, zawiesiłam białe zasłony, pierzynę na łóżku, a co najlepsze – miałam własną oddzielną garderobę. Pokój Simona ma wygląd męskiego klubu. Uwielbiam tam przebywać, ale ważne jest dla mnie posiadanie tego dziewczęcego nieba. Nie śpimy oddzielnie co noc, ale gdy tak się dzieje, czuję się rano bardziej wyspana. Najlepszą rzeczą w posiadaniu własnej sypialni są odwiedziny męża o północy. Myślę, że pary, które chcą spróbować takiego rozwiązania, powinny przede wszystkim dobrze komunikować się w związku i pozostawać ze sobą tak blisko, jak się da.
Jego opinia - Simon Rutherford:
Pary, które sypiają oddzielne, postrzegane są jako te, które mają problemy lub intymność między nimi już nie istnieje. Ale bądźmy szczerzy – ile par w środku tygodnia pragnie zbliżenia? Najczęściej wszyscy marzą o spokojnym śnie. Często śpimy w oddzielnych sypialniach, ale staram się o tym nie rozpowiadać, ponieważ wiem, jak inni ludzie to traktują. Dlatego dobrze było usłyszeć zdanie naukowców, potwierdzające, że sypianie w oddzielnych pokojach jest korzystne dla małżeństwa.
Głęboki, spokojny odpoczynek w nocy jest dla mnie ważny. Zmęczenie sprawia, że człowiek jest nerwowy, a kiedy śpimy z partnerem, może on obudzić drugą osobę na wiele sposobów. Poza tym różnimy się z żoną co do temperatury w pokoju – Lucie śpi pod pierzyną, ja – nie. Posiadanie własnego pokoju daje również poczucie pewnej niezależności i atrakcyjności dla drugiej osoby.
Niestety Lucie posiada tyle rzeczy, że część z nich znalazła się w mojej garderobie, ale nie narzekam z tego powodu. Dlaczego miałbym to robić?
Źródło: Telegraph.co.uk
Zobacz także:
Dodaj komentarz
- 24 komentarze 29.05.2009 - 11:08
- 18 komentarzy 07.09.2009 - 13:30
- 16 komentarzy 13.10.2009 - 18:50
- 15 komentarzy 02.08.2009 - 13:59
- 15 komentarzy 02.09.2009 - 22:21
- 14 komentarzy 05.08.2009 - 15:58
- 13 komentarzy 18.05.2009 - 12:10
- 11 komentarzy 31.07.2009 - 12:15
- 9 komentarzy 03.08.2009 - 17:14
- 9 komentarzy 25.08.2009 - 14:34
- 8 komentarzy 06.10.2009 - 16:00
Nowinki
- piątek, 8 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- środa, 6 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- piątek, 1 lipiec, 2011 - 13:00 0 komentarzy
- środa, 29 czerwiec, 2011 - 12:00 0 komentarzy
- wtorek, 28 czerwiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
Lifestyle
- niedziela, 10 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- sobota, 9 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- czwartek, 7 lipiec, 2011 - 13:00 0 komentarzy
- wtorek, 5 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- poniedziałek, 4 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
Seks
- wtorek, 7 czerwiec, 2011 - 20:00 0 komentarzy
- poniedziałek, 9 maj, 2011 - 14:00 0 komentarzy
- czwartek, 10 marzec, 2011 - 10:00 0 komentarzy
- wtorek, 9 listopad, 2010 - 18:00 0 komentarzy
- niedziela, 7 listopad, 2010 - 11:00 0 komentarzy












