abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Tabletka aborcyjna zatwierdzona we Włoszech

Włoska agencja do spraw legalizacji leków zatwierdziła w ostatnim czasie nową tabletkę wczesnoporonną RU486, bardziej znaną pod nazwą mifepristone. Włoska Agencja Farmaceutycza (AIFA) oświadczyła jednak, że mifepristone będzie dostępna jedynie na receptę. Dodaje, że tabletkę można zażyć jedynie do siódmego tygodnia ciąży.

Wprowadzenie na rynek farmaceutyczny nowej tabletki aborcyjnej wywołało ostrą reakcję Watykanu. Jego przedstawiciele zagrozili, że nałożą ekskomunikę na lekarzy, którzy będą ją przepisywać. 

- Początkowo aborcja została zalegalizowana, aby zapobiec nielegalnym zabiegom, ale teraz lekarze umywają ręce od dokonywania tego typu zabiegów, a cały ciężar konsekwencji spada na kobiety – mówi jeden z przedstawicieli Watykanu. 

RU486 początkowo dwie dekady temu została zalegalizowana we Francji. Jest także dostępna w Stanach Zjednoczonych oraz kilku innych państwach europejskich. Zezwala ona na dokonanie aborcji farmakologicznej bez potrzeby ingerencji ginekologa do siódmego tygodnia ciąży. 

Tabletka tłumi wydzielanie hormonu o nazwie progesteron, wytwarzając w macicy cienką warstwę, co powoduje odrzucenie zagnieżdżonego embrionu. W momencie jego wprowadzenia pojawiło się kilka obaw w związku z efektami ubocznymi po jej zażyciu. Powoduje ona bowiem ostre wymioty i obfite krwawienie

Włoski minister zdrowia zaznacza, że wprowadzenie nowej tabletki na włoskie rynki jest jak najbardziej zgodne z prawem, które zezwala na aborcję na żądanie do 12 tygodnia ciąży oraz do 24 tygodnia, jeśli zdrowie kobiety jest zagrożone bądź dziecko ma poważne wady genetyczne. - Jeśli kobieta boi się zabiegu ginekologicznego, powinna mieć możliwość wybrania innej – mniej inwazyjnej metody na usunięcie ciąży – dodaje minister. 

Źródło: BBC News

Zobacz także:

Plan awaryjny "po stosunku" dla amerykańskich nastolatek
Kontrowersje wokół pigułek wczesnoporonnych

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 02 wrz., 09:00 - 0 komentarzy

Mężczyźni częśćiej chorują na serce - taka jest powszechnie panująca w społeczeństwie opinia. Rzeczywiście, może się okazać całkiem słuszna. Naukowcy stwierdzili niedawno, że oprócz stresu i siedzącego trybu życia, jest jeszcze jeden ważny czynnik, zwiększający ryzyko chorób serca u mężczyzn.

Niestety, można walczyć z nadwagą czy łagodzić stres, ale tego czynnika żaden z panów nie jest w stanie wyeliminować. Chodzi bowiem o... chromosom Y.

Lifestyle

- 02 wrz., 09:00 - 0 komentarzy

Mężczyźni częśćiej chorują na serce - taka jest powszechnie panująca w społeczeństwie opinia. Rzeczywiście, może się okazać całkiem słuszna. Naukowcy stwierdzili niedawno, że oprócz stresu i siedzącego trybu życia, jest jeszcze jeden ważny czynnik, zwiększający ryzyko chorób serca u mężczyzn.

Niestety, można walczyć z nadwagą czy łagodzić stres, ale tego czynnika żaden z panów nie jest w stanie wyeliminować. Chodzi bowiem o... chromosom Y.

Seks

- 01 wrz., 10:00 - 0 komentarzy

Narodziny dziecka to wyjątkowe wydarzenie w życiu każdej kobiety. Przez długi czas rodzące kobiety traktowane były w szpitalach jak osoby chore i podlegały nieustannej kontroli lekarskiej, z podawaniem leków włącznie. Obecnie na szczęście to się powoli zmienia.

Natura wyposażyła rodzącą kobietę w system wytwarzania hormonów, które pomagają jej przejść przez ten trudny moment. Nad ich działaniem może czuwać położna, praktycznie nie angażując w cały proces medycyny.