abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Tango środkiem leczniczym?

Na najwyższym piętrze szpitala psychiatrycznego w Buenos Aires pacjenci tańczą tango z lekarzami i pielęgniarkami. Kilka miesięcy temu niektórzy z nich byli tak nieśmiali, że nie odzywali się prawie wcale, inni ledwo utrzymywali równowagę. Teraz obejmują swoich partnerów i przemierzają parkiet przy dźwiękach akordeonu. Lekarze wykorzystują tango argentyńskie w leczeniu Alzheimera, choroby Parkinsona, fobii i załamań nerwowych.

Leczenie nie polega tylko na terapii i przyjmowaniu leków, ale również na daniu pacjentom możliwości cieszenia się – twierdzi doktor Trinidad Cocha, psycholog z Borda Hospital w Buenos Aires. – Pacjenci relaksują się, znikają wszystkie etykietki. Nie jesteśmy już tylko lekarzami czy pacjentami, tylko tancerzami. Cocha dodaje, że te zajęcia wpływają na wygląd i dbanie o higienę wśród pacjentów.

Naukowcy z University of Washington School of Medicine odkryli, że u pacjentów chorych na Parkinsona lekcje tanga wpływają na ogólną poprawę i stabilizację organizmu. W Wielkiej Brytanii uważa się, że poprawiają pamięć chorych na Alzheimera. We Włoszech wykorzystuje się tango przy terapii małżeńskiej.

W Buenos Aires odbędzie się w tym miesiącu International Tango Festival and Championship. Większość z prezentacji odbędzie się w eleganckich teatrach, ale organizatorzy festiwalu zdecydowali się również na sfinansowanie specjalnej prezentacji w Borda Hospital. Dwoje tancerzy, którzy zaprezentowali się przed pacjentami, zebrało ogromne brawa.

Źródło: Health24.com

Zobacz także:

Lekarze także choruja psychicznie

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 02 wrz., 09:00 - 0 komentarzy

Mężczyźni częśćiej chorują na serce - taka jest powszechnie panująca w społeczeństwie opinia. Rzeczywiście, może się okazać całkiem słuszna. Naukowcy stwierdzili niedawno, że oprócz stresu i siedzącego trybu życia, jest jeszcze jeden ważny czynnik, zwiększający ryzyko chorób serca u mężczyzn.

Niestety, można walczyć z nadwagą czy łagodzić stres, ale tego czynnika żaden z panów nie jest w stanie wyeliminować. Chodzi bowiem o... chromosom Y.

Lifestyle

- 02 wrz., 09:00 - 0 komentarzy

Mężczyźni częśćiej chorują na serce - taka jest powszechnie panująca w społeczeństwie opinia. Rzeczywiście, może się okazać całkiem słuszna. Naukowcy stwierdzili niedawno, że oprócz stresu i siedzącego trybu życia, jest jeszcze jeden ważny czynnik, zwiększający ryzyko chorób serca u mężczyzn.

Niestety, można walczyć z nadwagą czy łagodzić stres, ale tego czynnika żaden z panów nie jest w stanie wyeliminować. Chodzi bowiem o... chromosom Y.

Seks

- 01 wrz., 10:00 - 0 komentarzy

Narodziny dziecka to wyjątkowe wydarzenie w życiu każdej kobiety. Przez długi czas rodzące kobiety traktowane były w szpitalach jak osoby chore i podlegały nieustannej kontroli lekarskiej, z podawaniem leków włącznie. Obecnie na szczęście to się powoli zmienia.

Natura wyposażyła rodzącą kobietę w system wytwarzania hormonów, które pomagają jej przejść przez ten trudny moment. Nad ich działaniem może czuwać położna, praktycznie nie angażując w cały proces medycyny.