Terry Pratchett też choruje na Alzheimera

Sir Terry Pratchett stworzył dotychczas 32 powieści fantasy opowiadające o Świecie Dysku, które sprzedały się w ilości 45 milionów egzemplarzy. To on wprowadził humor do tego gatunku. W 2007 r., w wieku 59 lat, zdiagnozowano u niego postępującą afazję ruchową, jedną z form Alzheimera. Zachowuje on jednak dobrą formę, wiele osób, które z nim rozmawiają, nie podejrzewa nawet, że może być chory. Czasami zdarza mu się powtarzać niektóre wyrazy, zdania lub przerywać wypowiedź.
– Jednak gdybym zdjął koszulkę, rzucił na podłogę, byłbym w stanie podnieść ją i założyć, ale wtedy wszyscy zobaczyliby, jak wielu wysiłków to wymaga. Mój wzrok jest doskonały. Tylko mózg nie radzi sobie z tym, co widzą moje oczy. Na przykład mogę zrzucić filiżankę na podłogę i nie widzieć jej. Kiedy ktoś mi powie, że ona tam jest, zobaczę ją. Jednakże mózg wypełnia tę przestrzeń czymś innym. Dlatego, że wymawiam poprawnie wyrazy, nawet te skomplikowane, inni uważają, że wszystko ze mną w porządku.
Pratchett przyjmuje Aricept, jedyny lek, który powstrzymuje w pewnym stopniu postępowanie Alzheimera. W ciągu ostatnich kilku lat Pratchett ze sławnego pisarza przekształcił się w osobę publiczną. Nie tylko apeluje o zwiększenie nakładów finansowych na badania nad chorobą Alzheimera – sam przekazał 500 000 funtów Alzheimer Research Trust i wręczył petycję Gordonowi Brownowi – podjął się także działań, które nazywa „asystowaniem przy śmierci”. Ludzie zatrzymują go na ulicy i rozmawiają z nim o umieraniu, tak jak o jego książkach. – Liczba osób, które przychodzą do mnie, jest zadziwiająca. Uważam, że ludzie mają nadzieję, że kiedy nadejdzie ich czas, lekarz lub pielęgniarka dadzą im coś, co pomoże im przejść szybciej na tamten świat.
Czasami spotyka się też z chrześcijaninami, którzy przypominają mu przykazanie „Nie zabijaj”. Odpowiada, że powinno to być raczej stwierdzenie „Nie popełniaj morderstwa”, co ma inny wydźwięk według niego. O własnej śmierci mówi, że jej się nie boi, ale odczuwa strach wobec utraty zmysłów, kontroli nad sobą i uzależnienia od innych.
Źródło: Telegraph.co.uk
Zobacz także:
Dodaj komentarz
- 24 komentarze 29.05.2009 - 11:08
- 18 komentarzy 07.09.2009 - 13:30
- 16 komentarzy 13.10.2009 - 18:50
- 15 komentarzy 02.08.2009 - 13:59
- 15 komentarzy 02.09.2009 - 22:21
- 14 komentarzy 05.08.2009 - 15:58
- 13 komentarzy 18.05.2009 - 12:10
- 11 komentarzy 31.07.2009 - 12:15
- 9 komentarzy 03.08.2009 - 17:14
- 9 komentarzy 25.08.2009 - 14:34
- 8 komentarzy 06.10.2009 - 16:00
Nowinki
- piątek, 8 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- środa, 6 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- piątek, 1 lipiec, 2011 - 13:00 0 komentarzy
- środa, 29 czerwiec, 2011 - 12:00 0 komentarzy
- wtorek, 28 czerwiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
Lifestyle
- niedziela, 10 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- sobota, 9 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- czwartek, 7 lipiec, 2011 - 13:00 0 komentarzy
- wtorek, 5 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
- poniedziałek, 4 lipiec, 2011 - 11:00 0 komentarzy
Seks
- wtorek, 7 czerwiec, 2011 - 20:00 0 komentarzy
- poniedziałek, 9 maj, 2011 - 14:00 0 komentarzy
- czwartek, 10 marzec, 2011 - 10:00 0 komentarzy
- wtorek, 9 listopad, 2010 - 18:00 0 komentarzy
- niedziela, 7 listopad, 2010 - 11:00 0 komentarzy












