abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

"Widzieć świat w ponurych barwach" - to nie tylko przenośnia

Kiedy mamy kiepski nastrój, mówi się, że widzimy świat w ponurych barwach. W takich też smutnych kolorach zwykle przedstawiane są w sztuce obrazy mówiące o depresji. Okazuje się, że nie jest to wcale przenośnia artystyczna: osoby chore na depresję rzeczywiście widzą barwy inaczej.

Niemieccy naukowcy dowiedli, że nie ma kszty przesady w stwierdzeniu, że ludzie przepełnieni smutkiem widzą świat jako szary. Rzeczywiście bowiem, zmienia się u nich sposób postrzegania barw.

Naukowcy z Uniwersytetu we Freiburgu przeprowadzili eksperyment, w którym zbadali reakcję siatkówki oka na kontrastowe barwy - czerń i biel. W badaniu użyto elektroretinografu do przeprowadzenia analizy zmiany potencjału czynnościowego siatkówki oka wywoływane błyskiem światła o odpowiednim (znanym) natężeniu.

Wyniki testów były dość zaskakujące.

Okazało się bowiem, że osoby chore na depresję - faktycznie widzą inaczej. Dokładniej mówiąc, kontrast między bielą a czernią jest u nich mniejszy. Co więcej zaś, różnica między tymi skrajnymi kolorami jeszcze bardziej zamazuje się w miarę postępu choroby.

Jak powiedział dr John Krystal komentując wyniki badań - Okazało się, że depresja rzeczywiście ma wpływ na to, w jaki sposób postrzegamy otaczający nas świat.

I to najwyraźniej wpływ czysto fizyczny, nie tylko psychiczny. Zmiana widzenia kolorów jest bowiem obiektywna - i na tyle silna, że naukowcy bez trudu mogli na samej podstawie wyników testu stwierdzić, kto z badanych cierpi na depresję, a kto cieszy się zdrowiem i dobrym humorem.

źródło: Biological Psychiatry

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 02 wrz., 09:00 - 0 komentarzy

Mężczyźni częśćiej chorują na serce - taka jest powszechnie panująca w społeczeństwie opinia. Rzeczywiście, może się okazać całkiem słuszna. Naukowcy stwierdzili niedawno, że oprócz stresu i siedzącego trybu życia, jest jeszcze jeden ważny czynnik, zwiększający ryzyko chorób serca u mężczyzn.

Niestety, można walczyć z nadwagą czy łagodzić stres, ale tego czynnika żaden z panów nie jest w stanie wyeliminować. Chodzi bowiem o... chromosom Y.

Lifestyle

- 02 wrz., 09:00 - 0 komentarzy

Mężczyźni częśćiej chorują na serce - taka jest powszechnie panująca w społeczeństwie opinia. Rzeczywiście, może się okazać całkiem słuszna. Naukowcy stwierdzili niedawno, że oprócz stresu i siedzącego trybu życia, jest jeszcze jeden ważny czynnik, zwiększający ryzyko chorób serca u mężczyzn.

Niestety, można walczyć z nadwagą czy łagodzić stres, ale tego czynnika żaden z panów nie jest w stanie wyeliminować. Chodzi bowiem o... chromosom Y.

Seks

- 01 wrz., 10:00 - 0 komentarzy

Narodziny dziecka to wyjątkowe wydarzenie w życiu każdej kobiety. Przez długi czas rodzące kobiety traktowane były w szpitalach jak osoby chore i podlegały nieustannej kontroli lekarskiej, z podawaniem leków włącznie. Obecnie na szczęście to się powoli zmienia.

Natura wyposażyła rodzącą kobietę w system wytwarzania hormonów, które pomagają jej przejść przez ten trudny moment. Nad ich działaniem może czuwać położna, praktycznie nie angażując w cały proces medycyny.