abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Więcej obrażeń na lekcjach WF-u

Według raportu opublikowanego na internetowych stronach „Pediatrics”, szkoły w Stanach Zjednoczonych, by walczyć z otyłością wśród dzieci, zwiększają liczbę godzin wychowania fizycznego. Niestety w zatrważającym tempie rośnie też liczba obrażeń, jakich doznają na nich dzieci. Przyczyną może być to, że więcej osób uczestniczy w zajęciach. Liczba urazów wzrosła o 150% – z 24 000 w 1997 do 62 000 w 2007 r.

Wykorzystano dane z National Electronic Injury Surveillance System of the U.S. Consumer Product Safety Commission, według których w ciągu tych 11 lat 405 305 dzieci i młodych osób korzystało z pomocy medycznej właśnie w wyniku urazów na WF-ie. 98% małych pacjentów było zbadanych i odesłanych do domu. Z tych, którzy byli hospitalizowani, 75% stanowili chłopcy. Blisko 70% urazów zdarzyło się w trakcie biegania, grania w koszykówkę, siatkówkę, football czy wykonywania ćwiczeń gimnastycznych. Chłopcy częściej mieli urazy głowy czy uszkodzenia wynikające ze zderzenia z inną osobą, dziewczynki – naciągnięte mięśnie.

Pete McCall, fizjolog z American Council on Exercise, uważa, że liczba obrażeń wzrosła, ponieważ dzieci nie nabywają odpowiednich zdolności motorycznych we wczesnym wieku. Bez umiejętności zachowania równowagi czy stabilności nie są one w stanie prawidłowo uczestniczyć w różnych formach aktywności fizycznej. Poza tym uważa, że dzieci powinny uczestniczyć w różnych formach sportu, ponieważ to czyni bardziej odporne na obrażenia.

Źródło: Heath.usnews.com

Zobacz również:

Aktywne dzieci śpią dłużej

Otyli, mali Brytyjczycy

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.