abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Za otyłość odpowiada... mózg

Często mówi się, że nadwaga wynika z upodobania do niezdrowego jedzenia - a więc braku silnej woli. Jednak nie do końca tak jest. Choć za otyłość rzeczywiście, w bardzo dużym stopniu odpowiada nasz mózg.

Australijscyn aukowcy zauważyli, że podobnie jak w przypadku używek, przyzwyczajamy się również do tłustego i kalorycznego pożywienia. Zaburzają one po prostu naturalny mechanizm odczuwania sytości.

Zgodnie z wynikami przeprowadzonych badań, długotrwała tłusta dieta modyfikuje u większości z nas mechanizm przekazywania informacji między ciałem a mózgiem. Do naszych komórek nerwowych trudniej dociera informacja o tym, że już wystarczy nam pożywienia i powinniśmy czuć się nasyceni.

To jednak nie koniec zmian. Duże ilości tłuszczu w codziennej diecie powodują również niestety opóźnienie i spowolnienie przemiany materii, a co za tym idzie - również zwolnienie tempa spalania przyjmowanych kalorii.

Dlatego właśnie istnieją ludzie, którzy mogą spokojnie jeść bez większych ograniczeń i nie tyją. U nich po prostu mechanizm pojawiania się tych zmian metabolizmu i przewodnictwa nerwowego nie występuje, mimo więc niezdrowej diety, wiedzą kiedy są najedzeni i spalają kalorie w normalnym tempie.

Prowadzone na myszach i szczurach testy wykazały, że osobniki, które podatne są na wpływ diety - przybierają na wadze aż o 30% więcej niż te niewrażliwe. Niestety jednak, tych drugich było znacznie mniej.

Dla nas oznacza to, że im dłużej stosujemy tłustą dietę, tym bardziej przytyjemy - i tym trudniej będzie nam później zrzucić zbędne kilogramy...

źródło: RMF FM

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.