abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Zajęcia z flamenco pomagają się od stresować

Pradawna sztuka tańca flamenco poprawia posturę i wytrzymałość, jak odkryła Ceri Radford.

Lecę na siłownie
, mówi koleżanka z niewyraźną miną na twarzy. Idę pobiegać, mówi kolejna z równie umęczonym wyrazem twarzy… a ja w głębi ducha uśmiecham się do siebie, bo w przeciwieństwie do nich idę na swoje lekcje flamenco z przyjemnością…

Kiedy jestem już na miejscu, przebieram się w długą spódnicę z falbanami i nakładam czarne buty, podbite metalową blaszką i z kwadratowym obcasem. Jak zwykle się spóźniam, ale już słyszę z daleka gitarę i nauczycielkę, która klaszcze w rytm muzyki, a 20 par nóg uderza rytmicznie o podłogę: zajęcia z flamenco już się rozpoczęły.
 
Jeśli sądzisz, że flamenco to tylko długie falbaniaste spódnice i kastaniety, to jesteś w dużym błędzie. Kiczowaty stereotyp wytworzony przez hiszpański przemysł turystyczny, w żadnym wypadku nie oddaje ducha, intensywności i pasji tej pradawnej sztuki tańca, która powstała wśród Cyganów z Andaluzji, i raz w tygodniu, daje mi pełny trening ciała.

Tak jak pozostałych 150 uczniów z Escuela de Baile w Camden w północnym Londynie, chciałam uczestniczyć w aktywnych zajęciach i nauczyć się czegoś nowego. Niedawno byłam także w Grenadzie, gdzie poznałam staruszka, grającego na gitarze i śpiewającego piosenki flamenco. Wkrótce i ja brałam pierwszą lekcję z tego wspaniałego tańca. Nie jestem urodzoną tancerką i nie miałam pojęcia, czego mogę się spodziewać po tych zajęciach.

Flamenco korzysta z wielu części ciała, które nie są używane w życiu codziennym, wyjaśnia Nuria Garcia, dyrektorka Escuela, doświadczona tancerka i choreograf. Podczas pierwszej lekcji nauczyliśmy się podstawowego kroku, ale by wykonać go prawidłowo potrzebna jest duża ilość energii, precyzja, a w szczególności silne mięśnie łydki. Prowadząca stale narzekała, że nas nie słyszy i że musimy mocniej uderzać palcami i obcasami o podłogę. To było wycieńczające, ale nie czułam, że to była ciężka praca… Z gitarą w tle i nauczycielką, która rytmicznie poklaskiwała, czułam, jak stres ze mnie schodzi, wszystkie nagromadzone w przeciągu jednego dnia napięcia zeszły.

W przeciągu dwóch lat uczęszczania na powyższe zajęcia, nauczyłam się ruchów które rozciągają mięśnie, o których istnieniu nawet nie wiedziałam… Płynne ruchy nadgarstka są trudne do wykonania w połączeniu z innymi krokami tanecznymi.

Obecnie chodzę 3 razy w tygodniu na flamenco i dzięki nim zauważyłam znaczną poprawę postury i ogólnej wytrzymałości. Szacuje się, że 64 kilogramowy tancerz spala około 286 kalorii w przeciągu godziny. Oczywiście jest to uzależnione od stylu i intensywności.

Przy każdej korzyści fizycznej istnieje korzyść natury psychicznej, która, jak się sądzi jest znacznie większa… Nie przesadzę, jeśli stwierdzę, iż lekcje flamenco zmieniły moje życie, twierdzi Rowena Ritchie, lat 43, która swoją pierwszą lekcje odbyła 15 lat temu. Taniec ten daje mi możliwość wyrażenia siebie. Kiedy jestem zmęczona, dodaje mi energii, gdy mam zły humor, poprawia mi nastrój, a kiedy jestem szczęśliwa, podbudowuje moje zadowolenie. Stanowi także doskonałą odskocznię od problemów dnia codziennego, dodaje.

Źródło: abcZdrowie.pl

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.