abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Życie bez pulsu? - naukowcy sprawili, że to możliwe

Głównym wyznacznikiem życia jest jak dotąd puls, będący efektem pracy naszego serca. Niedługo jednak być może trzeba będzie zmienić te kryteria - niektórzy ludzie będą mogli żyć i cieszyć się niezłym zdrowiem mimo, że szukanie u nich pulsu mijałoby się z celem.

Nie chodzi bynajmniej o żadne ponadnaturalne sprawy, tylko o najnowsze odkrycie badaczy z Texas Heart Institute. Udowodnili oni bowiem, że sztuczne serce nie musi wcale naśladować biologicznego i pracować pulsacyjnie.

Prace nad idealnym sztucznym sercem, takim, które nie będzie się psuć, zużywać, ani powodować zakrzepów u osoby, której je wszczepiono - trwają już od wielu lat. Dotychczas naukowcy próbowali stworzyć urządzenie, które będzie jak najwierniej odtwarzać pracę naszego prawdziwego serca.

Okazuje się, że być może nie jest to wcale potrzebne.

W Texas Heart Institute powstało sztuczne serce, które zupełnie nie przypomina pracą swojego biologicznego odpowiednika. Co więcej, sama technologia nie jest wcale nowa, bo już od lat '80 używa się jej do wspomagania pracy jednej z komór niewydolnego mięśnia sercowego.

Pomysł wykorzystania tego urządzenia jako zastępstwa dla obu komór jest natomiast jednym z największych przełomów kardiochirurgii ostatnich lat.

VAD (Ventricular Assist Device) to najprościej mówiąc turbina, której zadaniem jest przepychanie krwi, przyspieszanie jej - i odciążanie w ten sposób niewydolnej komory serca. Najnowszy VAD, opracowany przez dr Cohna i dr Fraziera, pracuje jednocześnie na obu komorach i podtrzymuje w trybie ciągłym krążenie krwi w organizmie.

Testy na zwierzętach i próba kliniczna dały dobre rezultaty.

Pierwszy eksperyment przeprowadzono na jałówce Abigail - po wszczepieniu jej sztucznego serca nie ma ona co prawda pulsu, jest jednak zdrowym i najwyraźniej szczęśliwym zwierzęciem. Dlatego zdecydowano się na próbę u ludzi.

Do testu wybrany został ochotnik, 55-letni Craig Lewis, który miał ta poważne kłopoty z sercem że zostało mu kilkanaście godzin życia. Zdecydował się więc spróbować życia z turbiną VAD. Jak się okazało, urządzenie pracowało bez zarzutu i nie dawało skutków ubocznych. Craig niestety zmarł po miesiącu, jednak z przyczyn zupełnie nie związanych z operacją, którą przeszedł.

Ceną jest... zanik jednego z podstawowych parametrów życiowych.

Krew płynie ciągłym strumieniem, nie można więc wyczuć pulsu. Co więcej, wykres EKG osoby z takim urządzeniem także będzie pokazywał linię prostą - nawet, jeśli pacjent będzie akurat spokojnie z nami rozmawiał.  Jest to jednak niewielka chyba cena za przedłużenie życia człowieka, który bez tego urządzenia po prostu by zmarł.

źródło: medicalxpress.com

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu medycyna24.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.

Śledź medycyna24.pl na:

Logo twitterLogo flakerLogo blipLogo facebookRss logo

Nowinki

- 13 lp., 17:00 - 0 komentarzy

Panowie postrzegani są jako "silniejsza płeć" - tymczasem to właśnie oni powinni zwrócić zdecydowanie większą uwagę na swoje zdrowie. Naukowcy wskazują, że choć nie ma ku temu na razie uchwytnego powodu, to właśnie mężczyźni mają zwykle gorsze rokowania w chorobach nowotworowych.

Różnice nie są na szczęście duże, ale w przypadku tak groźnych chorób każda istotna statystycznie zmniejszona szansa przeżycia i wyleczenia powinna być wskazówką do baczniejszego przyglądania się swojemu zdrowiu.

Lifestyle

- 11 lp., 12:00 - 0 komentarzy

Już od kilku lat panuje moda na picie napojów "light" - ponieważ reklamowane są jako nie zawierające cukru, wiele osób sądzie, że są zdrowsze i nie zagrażają naszej sylwetce. Piją je nawet ci, którzy są na diecie i próbują schudnąć. Czy jednak rzeczywiście takie napoje są dla nas korzystne?

Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jaki faktycznie wpływ ma picie "lightów" na organizm człowieka. Wyniki nie są zachęcające. Choć kalorii przyswajamy mniej, to jednak tyjemy - i zapadamy na choroby układu krążenia i cukrzycę.

Seks

- 27 cz., 12:00 - 0 komentarzy

W dziedzinie antykoncepcji od lat nie było już naprawdę przełomowego wynalazku. Udoskonala się obecnie stosowane metody, prowadzi się badania nad pigułkami o mniejszej zawartości hormonów - nadal jednak poruszamy się właściwie w jednym zakresie: antykoncepcji kobiecej.

Na temat "pigułki dla mężczyzn" naukowcy mówili już od lat, nie udało się jej jednak stworzyć. A raczej - nie udało się aż dotąd, bo w końcu pojawiła się realna szansa na wejście tej formy antykoncepcji na rynek.